To jeden z najbardziej spektakularnych zwrotów akcji w letnim oknie transferowym. Choć Arsenal przez wiele tygodni prowadził zaawansowane rozmowy z Morganem Rogersem, a Mikel Arteta osobiście spotykał się z zawodnikiem, piłkarz ostatecznie wyląduje na Stamford Bridge. Chelsea dopięła transfer wart 117 milionów funtów, a kluczową postacią w całej operacji okazał się Xabi Alonso.
“It very much fits with the way I see the game...”. 👀 https://t.co/MW1fEjOdKA
Sam zawodnik nie ukrywa, że to właśnie podejście hiszpańskiego szkoleniowca przekonało go do zmiany barw klubowych. Rogers potrzebował zaledwie jednej rozmowy z Alonso, by podjąć błyskawiczną decyzję o dołączeniu do The Blues. „Odbyłem kilka rozmów z Xabim Alonso. To dla mnie ważne, aby być tutaj, muszę zrozumieć, jaki jest menedżer, jaki ma charakter i jak chce pracować” – wyznał piłkarz w rozmowie cytowanej przez Fabrizio Romano.
Dla Rogersa decydujący był styl gry, jaki preferuje nowy trener Chelsea. Anglik czuje, że jego profil idealnie wpisuje się w taktykę Hiszpana, co przeważyło nad ofertą z północnego Londynu. „To bardzo pasuje do sposobu, w jaki postrzegam grę” – dodał Rogers, podkreślając, że wizja Alonso natychmiastowo do niego trafiła.
