Juventus Turyn prowadzi aktywne rozmowy z Newcastle United w sprawie pozyskania Nicka Woltemade, a do zamknięcia letniego okna transferowego pozostało niespełna dwa dni. Jak informuje Gianluca Di Marzio ze Sky Italia, niemiecki napastnik stał się jednym z głównych celów transferowych turyńskiego klubu. Choć negocjacje są w toku, a Juventus złożył już wstępną ofertę, obie strony wciąż dzieli różnica w wycenie zawodnika. Newcastle United oczekuje za swojego gracza kwoty oscylującej wokół 65 milionów euro, podczas gdy rynkowa wartość 24-latka szacowana jest obecnie na 55 milionów euro.
Nick Woltemade
Newcastle United→Juventus
Realizacja tego hitowego transferu jest jednak ściśle uzależniona od ruchów kadrowych wewnątrz włoskiego zespołu. Temat opisują media we Włoszech, podkreślając, że niezbędnym warunkiem sprowadzenia Woltemade jest wcześniejsze odejście Jonathana Davida. Napastnik Juventusu jest łączony z przenosinami do Atlético Madryt i dopiero zwolnienie miejsca w ataku oraz pozyskanie funduszy z tej sprzedaży pozwoli „Starej Damie” na sfinalizowanie transakcji z Newcastle. W gronie alternatyw dla niemieckiego snajpera wymienia się również Joshuę Zirkzee z Manchesteru United.
Nick Woltemade trafił do Anglii zeszłego lata ze Stuttgartu jako rekordowy zakup Newcastle, mający zastąpić Alexandra Isaka. Jego przygoda na Wyspach nie potoczyła się jednak zgodnie z oczekiwaniami – po obiecującym początku sezonu, forma zawodnika spadła, a od grudnia zdołał wpisać się na listę strzelców zaledwie dwukrotnie. Mimo słabszej dyspozycji w klubie, 24-latek regularnie występuje w reprezentacji Niemiec, w której barwach rozegrał dotychczas 12 spotkań i zdobył 4 bramki. Oprócz Juventusu, sytuację piłkarza monitorują także Borussia Dortmund, Napoli oraz Atlético Madryt.
Obecnie negocjacje między klubami są określane jako konstruktywne, choć presja czasu związana z kończącym się 31 sierpnia oknem transferowym wymusza błyskawiczne decyzje. Newcastle United preferuje definitywną sprzedaż zawodnika, co pokrywa się z planami Juventusu, o ile uda się domknąć sprawę odejścia Davida. Jeśli włoski gigant nie zdoła porozumieć się z „Srokami” co do ostatecznej kwoty odstępnego, Woltemade może stać się bohaterem jednego z najbardziej zaskakujących powrotów do Bundesligi, gdzie wciąż cieszy się dużym uznaniem.