Héctor Fort nie jest już zawodnikiem Barcelony. Po tygodniach spekulacji dotyczących przyszłości młodego defensora, w sobotni wieczór Real Sociedad oficjalnie potwierdził pozyskanie 20-latka na zasadzie transferu definitywnego, co wywołało natychmiastową reakcję w szatni mistrzów Hiszpanii.
Decyzja o sprzedaży wychowanka była podyktowana koniecznością ratowania klubowych finansów. Władze Barcelony zdecydowały się poświęcić kolejny młody talent, aby pozyskać środki na letnie wzmocnienia. Fort, który nie znalazł uznania w oczach Hansi Flicka, pożegnał się z kibicami za pośrednictwem Instagrama. Pod jego postem natychmiast pojawiła się lawina komentarzy od obecnych i byłych graczy „Dumy Katalonii”. Koledzy z zespołu nie szczędzili ciepłych słów, życząc Hiszpanowi powodzenia w nowym rozdziale kariery w barwach ekipy z San Sebastian.
To nie jedyne pożegnanie, jakie w ostatnim czasie miało miejsce w stolicy Katalonii. Seria odejść pokazuje wyraźny trend w polityce kadrowej klubu, który w obliczu problemów budżetowych stawia na sprzedaż zawodników, co budzi ogromne emocje wśród pozostałych w kadrze piłkarzy.
Real Sociedad powitał już nowego zawodnika w swoich mediach społecznościowych krótkim komunikatem: „Héctor Fort jest już txuri urdin. Witaj, Héctor!”. Dla wszechstronnego bocznego obrońcy przenosiny do Kraju Basków mają być szansą na regularne występy. Choć kibice na Spotify Camp Nou tracą kolejnego obiecującego gracza, klub liczy, że uzyskana kwota pozwoli na stabilizację sytuacji finansowej przed zamknięciem okna transferowego.
