Jak informuje La Gazzetta dello Sport, Atalanta Bergamo poczyniła znaczące postępy w negocjacjach dotyczących transferu Bogdana Popova. 19-letni ukraiński napastnik, który od tygodni znajduje się na szczycie listy życzeń klubu z Lombardii, jest coraz bliżej przenosin do ekipy z Bergamo. Włodarze Atalanty dążą do jak najszybszego sfinalizowania rozmów, aby uniknąć licytacji z innymi zainteresowanymi stronami, w tym z Cagliari, które również bacznie obserwuje rozwój utalentowanego zawodnika.
Bogdan Popov
Empoli→Atalanta
Sytuacja wokół Popova nabrała tempa już kilka miesięcy temu. Według doniesień Tuttosport, pierwotny plan zakładał wypracowanie porozumienia, na mocy którego napastnik pozostałby w Empoli do końca sezonu, by dołączyć do zespołu z Bergamo dopiero latem. Taki układ miał zyskać aprobatę obecnego pracodawcy piłkarza, dla którego Popov stał się kluczowym elementem formacji ofensywnej. W obecnych rozgrywkach Serie B młody Ukrainiec potwierdził swój potencjał, notując m.in. dublet w starciu z Padovą oraz bramkę przeciwko Reggianie, co błyskawicznie przełożyło się na wzrost jego wartości rynkowej do poziomu około 3 milionów euro.
Popov to klasyczna „dziewiątka” o imponujących warunkach fizycznych. Przy wzroście 193 cm dysponuje nie tylko siłą w starciach powietrznych, ale również nienaganną techniką, co czyni go zawodnikiem niezwykle nowoczesnym. Jego talent dostrzegł także legendarny Andrij Woronin, który w mediach podkreślał ogromny potencjał rodaka, zaznaczając jednocześnie, że kluczowe dla jego rozwoju będzie znalezienie drużyny o odpowiednim profilu taktycznym. Statystyki z obecnego sezonu, w tym 5 zdobytych bramek, pokazują, że 19-latek jest gotowy na przeskok do Serie A.
Obecnie kontakty między stronami są bardzo intensywne, a Atalanta wydaje się być zdeterminowana, by zamknąć transakcję na poziomie 3 milionów euro. Choć Empoli deklarowało chęć zatrzymania zawodnika na dłużej, oferta z Bergamo może okazać się nie do odrzucenia. Kontrakt młodego napastnika z obecnym klubem obowiązuje do czerwca 2028 roku, co stawia zespół z Toskanii w silnej pozycji negocjacyjnej, jednak determinacja dyrekcji sportowej Atalanty sugeruje, że finał rozmów jest bliski.