Guglielmo Vicario może wkrótce opuścić Londyn i wrócić do ojczyzny, aby odbudować swoją pozycję między słupkami. Jak informuje Team Talk, Torino wykazuje niesłabnące zainteresowanie sprowadzeniem 29-letniego bramkarza na zasadzie wypożyczenia. Włodarze Tottenhamu Hotspur są otwarci na takie rozwiązanie i spodziewają się, że zawodnik opuści klub jeszcze w tym miesiącu. Sytuacja Włocha w zespole „Kogutów” uległa drastycznej zmianie po tym, jak zmagał się z problemami zdrowotnymi, a jego nieobecność wykorzystał Antonin Kinsky, stając się niepodważalnym numerem jeden w bramce angielskiej ekipy.
Guglielmo Vicario
Tottenham Hotspur→Torino
O sprawę powrotu golkipera do Serie A zrobiło się głośno za sprawą tamtejszych mediów, które wskazują, że Torino nie jest jedynym klubem monitorującym sytuację. W wyścigu o podpis Vicario bierze udział również Juventus, który według doniesień rozważa opcję wypożyczenia z możliwością wykupu za kwotę oscylującą wokół 15 milionów euro. Choć wcześniej Torino liczyło na pozyskanie Lucasa Perriego z Leeds, to jednak Marsylia ma sfinalizować transfer tego zawodnika, co sprawiło, że Vicario stał się absolutnym priorytetem dla turyńskiego klubu.
Wartość rynkowa bramkarza jest obecnie szacowana na przedział od 15 do 22 milionów euro, co czyni go łakomym kąskiem na rynku transferowym. Choć w poprzednich sezonach Vicario był kluczową postacią Tottenhamu, notując m.in. 43 występy w kampanii 2025/26, ostatnie miesiące spędzone na leczeniu urazu przepukliny osłabiły jego notowania w Londynie. Oprócz Torino i Juventusu, zainteresowanie piłkarzem w przeszłości wyrażały także Napoli oraz Inter, co sugeruje, że walka o doświadczonego bramkarza może potrwać do ostatnich dni okienka.
Obecny kontrakt Włocha z Tottenhamem obowiązuje do 30 czerwca 2028 roku, co daje klubowi z Premier League silną pozycję negocjacyjną, nawet przy formule wypożyczenia. Tottenham, po dokonaniu sześciu wzmocnień w letnim oknie, koncentruje się teraz na uszczupleniu kadry i pozbyciu się zawodników, którzy nie znajdują się w bezpośrednich planach na nadchodzący sezon. Przenosiny do Torino wydają się dla Vicario najbardziej prawdopodobnym scenariuszem, pozwalającym na regularną grę w lidze, którą doskonale zna z wcześniejszych etapów swojej kariery.