Alex Haditaghi bardzo ostro zareagował na zamknięcie sektora gości przy Łazienkowskiej. Właściciel Pogoni Szczecin zapowiedział, że jeśli podobna sytuacja spotka kibiców jego klubu, odpowiedź będzie wyjątkowo dotkliwa.
Haditaghi odniósł się do meczu Legii Warszawa z Wisłą Kraków, który odbył się bez zorganizowanej grupy fanów Białej Gwiazdy. Jego zdaniem taki obraz trybun jest nie do zaakceptowania.
Właściciel Pogoni podkreślił, że piłka bez kibiców traci sens, a kluby powinny robić wszystko, by umożliwiać obecność także fanom przyjezdnych drużyn.
Haditaghi zapowiedział – jeśli kibice Pogoni nie zostaną wpuszczeni na mecz przy Łazienkowskiej, w Szczecinie zostanie zastosowana odpowiedź na znacznie dłużej.
– Jeżeli sektor gości będzie zamknięty dla kibiców Pogoni, to sektor wyjazdowy w Szczecinie zostanie zamknięty dla fanów Legii na kolejne trzy lata – zapowiedział.
Właściciel Pogoni zaznaczył, że nie chce takiego rozwiązania, ale jest gotowy je wprowadzić. Nie zamierza też oglądać się na ewentualne sankcje finansowe.
– Nie obchodzi mnie, czy kara PZPN wyniesie 250 tysięcy czy milion złotych. Moje zasady nie są na sprzedaż – podkreślił.
Warto przypomnieć, że PZPN zastosował wobec stołecznego klubu środek kontroli finansowej za brak wymaganej liczby miejsc dla kibiców przyjezdnych, co sprawia, iż za każdy mecz bez udziału kibiców drużyny przyjezdnej musi zapłacić 250 tys. zł kary.

