Więcej o klubie: Wisła Kraków →

Wisła Kraków „odpuści” mecz z Polonią Warszawa? Jop szczerze o motywacji

Maksymilian KotowskiMaksymilian Kotowski
Wisła Kraków „odpuści” mecz z Polonią Warszawa? Jop szczerze o motywacji

Szkoleniowiec krakowskiego zespołu podkreśla, że mimo zrealizowania głównych celów, drużyna ma do wyrównania rachunki z Polonią Warszawa oraz dodatkową misję związaną z... Rodado.

Podopieczni Mariusza Jopa mają do spełnienia konkretne założenia taktyczne i ambicjonalne przeciwko Polonii, mimo że tabela jasno pokazuje, iż o punkty walczyć już nie muszą.

Jednym z kluczowych aspektów będzie obrona pozycji lidera klasyfikacji strzelców dla kontuzjowanego Ángela Rodado. Napastnik „Białej Gwiazdy” nie może już powiększyć swojego dorobku, a goni go snajper „Czarnych Koszul”, Łukasz Zjawiński.

„To jest wręcz jeden z celów na to spotkanie – żeby maksymalnie utrudnić Zjawińskiemu możliwości zdobywania bramek” – zadeklarował wprost Mariusz Jop.

 Szkoleniowiec przyznał, że zespół chce zagrać „na zero z tyłu”, nawiązując do niedawnego przełamania w meczu z Chrobrym Głogów, który był pierwszym czystym kontem Wisły w obecnym roku kalendarzowym.

Ponadto trener przypomniał, że Polonia to jedyna ekipa, która zdołała wywieźć z Krakowa komplet punktów, co stanowi dodatkową motywację do rewanżu.

Polonia zajmuje obecnie 6. miejsce, dające prawo gry w barażach, jednak jej przewaga nad Ruchem Chorzów opiera się jedynie na bilansie bramkowym. Mariusz Jop scharakteryzował przeciwnika jako zespół groźny przy stałych fragmentach gry oraz dysponujący szybkimi skrzydłami, choć zaznaczył, że ich forma w ostatnim czasie uległa pogorszeniu.

W obozie Wisły panuje atmosfera radosnego oczekiwania na Ekstraklasę, co zdaniem trenera może być obosiecznym mieczem. 

„Widzę, że piłkarze są rozluźnieni, na ich twarzach widać duże szczęście, lubią sobie pośpiewać w szatni” – relacjonował opiekun Krakowian.

Zaznaczył jednak, że mniejsza presja powinna pomagać w kreowaniu akcji ofensywnych, ale nie może wpłynąć na dyscyplinę taktyczną. 

„Jest tu też pewna pułapka, żeby ten luz w ofensywie nie przerodził się w nonszalancję czy nadmierną pewność siebie, bo to krok w niewłaściwą stronę” – przestrzegł Mariusz Jop przed piątkowym widowiskiem, które rozpocznie się o godzinie 20:30.

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
REKLAMA
auto_awesome
600 PLN za gola Polski ze Szwecją!
Odbieram arrow_forward
confirmation_number
600 PLN za gola Polski ze Szwecją!
Odbieram REKLAMA
verified_user Superbet
600 PLN za gola Polski ze Szwecją!
Odbieram bolt REKLAMA
% Superbet
255 PLN Odbieram
REKLAMA
verified 600 PLN za gola Polski ze Szwecją!
255 PLN Odbieram
REKLAMA