Grand Prix Miami wyrasta na jeden z najważniejszych punktów w kalendarzu Formuły 1. Tom Garfinkel, partner zarządzający wyścigiem, oficjalnie ogłosił potężną rozbudowę strefy Paddock Club, która na stałe zmieni krajobraz wokół Miami International Autodrome. Inwestycja ma być gotowa na sezon 2027.
Nowy, trzypiętrowy budynek o powierzchni ponad 10 tysięcy metrów kwadratowych zastąpi tymczasową konstrukcję Casa Tua Trackside Club przy pierwszym zakręcie. Rozbudowa sprawi, że łączna powierzchnia Paddock Club wzrośnie do blisko 28 tysięcy metrów kwadratowych, wliczając w to taras na dachu. Dzięki temu liczba dostępnych biletów w tej najbardziej prestiżowej strefie skoczy z 6 tysięcy do ponad 9 tysięcy. Fani zyskają widok na kluczową sekcję toru obejmującą zakręty numer 1, 2 oraz 3.
Luksus i technologia na Florydzie
Projekt obejmuje również powstanie Precision Drive Club. Jest to stała przestrzeń dla członków ekskluzywnej organizacji, która zaoferuje dostęp do warsztatu z wyjściem na aleję serwisową, laboratoriów z symulatorami oraz centrum kontroli wyścigu. Właściciel Stephen Ross stawia na ciągły rozwój obiektu, co jest możliwe dzięki umowie wiążącej Miami z Formułą 1 aż do 2041 roku. Nowa infrastruktura dołączy do istniejących już atrakcji, takich jak Hard Rock Beach Club czy MSC Yacht Club.
