Aryna Sabalenka pozostaje na szczycie rankingu WTA, ale Elena Rybakina mocno naciska na liderkę po triumfie w Stuttgarcie. Reprezentantka Kazachstanu wykorzystała nieobecność Białorusinki i dzięki zwycięstwu nad Karoliną Muchovą w finale Porsche Tennis Grand Prix zainkasowała 500 punktów. To jej drugi tytuł w tym roku, który pozwolił zmniejszyć dystans do pierwszej rakiety świata do 2395 punktów. Sabalenka, która rozpoczęła właśnie 79. tydzień z rzędu na tronie, będzie musiała bronić aż 1000 punktów podczas nadchodzącego turnieju w Madrycie.
Iga Świątek i Coco Gauff zmarnowały doskonałą okazję na poprawienie swoich notowań i zbliżenie się do czołowej dwójki. Obie zawodniczki pożegnały się z rywalizacją już na etapie ćwierćfinału. Polska tenisistka miała realną szansę na wyprzedzenie Amerykanki w rankingu, jednak jej plany pokrzyżowała Mirra Andreeva. Rosyjska nastolatka po zwycięstwie nad Polką dotarła do półfinału, co pozwoliło jej awansować na 8. miejsce w światowym zestawieniu. Obecnie Świątek zajmuje 4. lokatę, tracąc do trzeciej Gauff zaledwie 16 punktów.
Dramatyczny zjazd byłej mistrzyni i historyczny awans
Największą przegraną ostatniego tygodnia jest Jelena Ostapenko. Łotyszka, która broniła tytułu w Stuttgarcie, odpadła już w pierwszej rundzie po porażce z Andreevą. Ten wynik kosztował ją spadek aż o 18 pozycji, przez co wylądowała na 40. miejscu w rankingu. Zgoła odmienne nastroje panują w obozie Veroniki Podrez. 19-letnia Ukrainka, mimo porażki w finale turnieju w Rouen z Martą Kostiuk, zanotowała spektakularny awans o 62 lokaty. Dzięki temu sukcesowi tenisistka zameldowała się na najwyższym w karierze, 147. miejscu na liście WTA.
W czołowej dziesiątce rankingu doszło do kilku istotnych zmian. Karolina Muchova po finale w Niemczech przesunęła się na 11. pozycję i jest o krok od powrotu do elity. Solidne awanse zanotowały także Tatjana Maria, która jest 54., oraz Zeynep Sonmez, zajmująca obecnie 67. lokatę. Elena Rybakina podkreśla jednak, że nie skupia się na matematyce i punktach, lecz na utrzymaniu regularności przed kolejnymi wielkimi turniejami. Kolejna walka o punkty odbędzie się w Madrycie, gdzie Sabalenka stanie przed trudnym zadaniem obrony swojej przewagi.
