Wielkie pieniądze na stole, ale gwiazdy są wściekłe. Wimbledon ogłosił rekordowe wypłaty

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
12 czerwca 2026 09:29
Wielkie pieniądze na stole, ale gwiazdy są wściekłe. Wimbledon ogłosił rekordowe wypłaty
Źródło: tennis365.com

Władze Wimbledonu ogłosiły rekordowy wzrost puli nagród do poziomu 64,2 mln funtów, co stanowi skok o 20 procent względem ubiegłego roku. Decyzja ta ma uspokoić narastający konflikt z tenisistami, którzy coraz głośniej domagają się sprawiedliwego podziału zysków. Choć kwoty robią wrażenie, eksperci finansowi ostrzegają, że to jedynie kupowanie czasu, a nie rozwiązanie problemu.

Tegoroczni triumfatorzy turniejów singlowych zainkasują po 3,6 mln funtów, a zawodnicy kończący udział na pierwszej rundzie otrzymają 80 tys. funtów. To znacząca podwyżka, jednak wciąż poniżej oczekiwań graczy, którzy liczyli na pulę rzędu 70 mln funtów. Aryna Sabalenka otwarcie rozważała bojkot po tym, jak French Open obniżyło udział zawodników w przychodach poniżej 15 procent, a Jannik Sinner grzmiał, że tenisiści nie otrzymują należnego im szacunku.

Bunt w cieniu wielkich milionów

Sytuacja finansowa All England Club jest niezwykle stabilna, co tylko podsyca żądania sportowców. W 2025 roku organizacja wygenerowała 423 mln funtów przychodu, co stawia ją na równi z gigantami Premier League, takimi jak Arsenal czy Liverpool. Profesor Kieran Maguire zauważa, że klub dysponuje gotówką rzędu 47 mln funtów na koncie, co czyni go finansowym wzorem dla innych federacji sportowych na świecie.

„Myślę, że to sprytny ruch Wimbledonu w krótkim terminie. 20-procentowy wzrost jest trudny do odrzucenia, zwłaszcza gdy wypłaty dla przegrywających w pierwszej rundzie rosną z 66 do 80 tysięcy funtów” — ocenił profesor Rob Wilson. Ekspert zaznacza jednak, że zawodnicy dążą do 22-procentowego udziału w przychodach, wzorem turniejów rangi Masters. „Prawdopodobnie zmniejsza to ryzyko natychmiastowych protestów podczas samego Wimbledonu, ale presja szybko powróci” — dodał Wilson.

Władze turnieju twardo bronią swojej strategii, odrzucając argumenty o sztywnym procencie zysków dla graczy. Przewodnicząca All England Club, Deborah Jevans, stwierdziła jasno: „Nie patrzymy na procenty, nie wierzymy, że to właściwa miara. Nie da się prowadzić zrównoważonego biznesu, patrząc wyłącznie na przychody”. Spór o pieniądze pozostaje otwarty, a oczy całego środowiska zwracają się teraz w stronę US Open, które wkrótce ogłosi własne stawki.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
REKLAMA
auto_awesome
760 PLN na Mundial
BONUS NA MUNDIAL arrow_forward
confirmation_number
760 PLN na Mundial
BONUS NA MUNDIAL REKLAMA
verified_user STS
760 PLN na Mundial
BONUS NA MUNDIAL bolt REKLAMA
% STS
REKLAMA
verified 760 PLN na Mundial
REKLAMA