Chelsea staje przed niemal niemożliwym zadaniem w Lidze Mistrzów, a doniesienia z obozu drużyny tylko pogarszają nastroje. Wesley Fofana najprawdopodobniej nie wyjdzie w podstawowym składzie na wtorkowy mecz przeciwko Paris Saint-Germain. Jak informuje Onze Mondial, francuski obrońca zmaga się z problemami mięśniowymi, które wykluczają go z gry od pierwszej minuty.
Sytuacja jest o tyle trudna, że Chelsea musi odrobić stratę 2:5 z pierwszego spotkania, aby marzyć o awansie do kolejnej rundy. Sztab medyczny miał nadzieję, że Fofana zdoła dojść do pełnej sprawności po poniedziałkowych doniesieniach L’Équipe, ale ból mięśni okazał się zbyt silny. W tej sytuacji trener będzie zmuszony do przemeblowania bloku defensywnego w najważniejszym momencie sezonu europejskiego, co stawia pod znakiem zapytania szczelność londyńskiej obrony.
Wymuszona rewolucja w defensywie Chelsea
Miejsce Fofany w środku obrony ma zająć Jorrel Hato, który stworzy duet z Trevorem Chalobahem. To jednak nie koniec problemów kadrowych ekipy z Londynu. Pod dużym znakiem zapytania stoi również występ Malo Gusto. Prawy obrońca zmaga się z objawami przeziębienia i z tego powodu opuścił poniedziałkową sesję treningową. Jeśli Gusto nie odzyska sił do wieczora, jego rolę na boisku przejmie Mamadou Sarr, co oznacza, że Chelsea zagra w mocno eksperymentalnym zestawieniu.
