Napoli wyrasta na głównego faworyta w wyścigu o podpis Gabriela Jesusa, 29-letniego napastnika Arsenalu. Jak donoszą włoskie media, klub z Neapolu intensyfikuje działania, by sprowadzić Brazylijczyka jeszcze w tym oknie transferowym.
Sytuacja finansowa Napoli wymaga jednak radykalnych kroków, zanim Gabriel Jesus będzie mógł pojawić się na Stadio Diego Armando Maradona. Władze klubu osiągnęły już porozumienie w sprawie sprzedaży Romelu Lukaku do Fenerbahce, a kolejnym zawodnikiem na liście do odejścia jest Lorenzo Lucca. Dopiero te ruchy pozwolą na sfinalizowanie transakcji z Arsenalem, gdzie Jesus stał się zaledwie trzecim wyborem w ataku, przegrywając rywalizację z Viktorem Gyokeresem oraz Kaiem Havertzem.
Allegri potrzebuje wsparcia w ataku
W kadrze Massimiliano Allegriego jedynym nominalnym środkowym napastnikiem pozostaje obecnie Rasmus Hojlund. Sprowadzenie Jesusa, który w barwach Arsenalu zanotował 32 gole i 22 asysty w ponad 100 występach, ma być kluczowym wzmocnieniem formacji ofensywnej. Mimo że zawodnik stracił niemal cały sezon 2025/26 przez poważną kontuzję kolana, wciąż cieszy się ogromnym zainteresowaniem na rynku transferowym, przyciągając uwagę również takich marek jak AC Milan czy Juventus.
Napoli nie zamierza rezygnować z walki o Brazylijczyka, mimo początkowych trudności budżetowych. Raporty Tutto Mercato Web wskazują, że klub skutecznie kreuje warunki finansowe, by sprostać wymaganiom Arsenalu, który w 2022 roku zapłacił za napastnika 45 milionów funtów. Wszystko wskazuje na to, że letnie porozumienie w sprawie przenosin reprezentanta Brazylii do Serie A jest coraz bliżej realizacji.
