Sytuacja Davide Frattesiego w Interze staje się coraz bardziej napięta. Jak donosi CalcioMercato, 26-letni pomocnik reprezentacji Włoch jest sfrustrowany brakiem regularnych występów i faktem, że pozostaje w cieniu Nicolo Barelli. Frattesi, który w minionym sezonie ligowym rozegrał zaledwie nieco ponad 500 minut, oczekuje roli kluczowego zawodnika, czego nie gwarantuje mu obecna hierarchia w zespole prowadzonym przez Cristiana Chivu. Brak zaufania ze strony sztabu szkoleniowego sprawił, że agent piłkarza aktywnie poszukuje nowego pracodawcy, co wywołało spore niezadowolenie we władzach klubu.
Davide Frattesi
Inter→Milan
Najbardziej elektryzującą informacją jest potencjalna wymiana zawodników między Interem a Milanem. Choć oba kluby z Mediolanu rzadko robią ze sobą interesy, Frattesi znalazł się na liście życzeń lokalnego rywala. Inter, chcąc zniechęcić konkurenta do wzmacniania składu ich kosztem, zastosował strategię zróżnicowanych cen. Według medialnych doniesień, kwota transferu dla Milanu została ustalona na poziomie aż 70 milionów euro. To suma znacznie przewyższająca rynkową wartość zawodnika, która według innych źródeł, w przypadku klubów zagranicznych, mogłaby oscylować w granicach 25 milionów euro.
Mimo wysokich żądań finansowych wobec Milanu, Frattesi nie narzeka na brak zainteresowania z innych kierunków. Jak informuje SempreInter, Nottingham Forest osiągnęło już wstępne porozumienie z Interem w sprawie transferu, jednak transakcja ta jest uzależniona od ruchów kadrowych Liverpoolu. W grze o podpis Włocha pozostają również Tottenham Hotspur, Napoli oraz Atalanta. Tottenham upatruje w 26-latku okazji rynkowej, licząc na sprowadzenie go za kwotę zbliżoną do 25 milionów euro, co pozwoliłoby Interowi na odzyskanie większości zainwestowanych środków przy jednoczesnym odciążeniu budżetu płacowego.
Obecny kontrakt Frattesiego z Interem obowiązuje do 30 czerwca 2028 roku, co stawia klub w silnej pozycji negocjacyjnej. Jednak fatalne statystyki z ostatniego sezonu – tylko trzy mecze w wyjściowym składzie i brak goli oraz asyst – drastycznie obniżyły jego pozycję w zespole. W księgach rachunkowych Interu wartość zawodnika wynosi obecnie około 12 milionów euro, co oznacza, że każda oferta powyżej 20 milionów euro wygeneruje zysk kapitałowy. Decyzja o przyszłości pomocnika ma zapaść po znalezieniu przez Inter odpowiedniego następcy, który wypełni lukę w środku pola.