Manchester United oficjalnie zapytał o możliwość sprowadzenia Khephrena Thurama z Juventusu. 25-letni pomocnik wyrósł na jedną z najjaśniejszych postaci w zespole z Turynu. Jak donosi Gazzetta dello Sport, przyszłość Francuza we Włoszech wisi na włosku.
Sytuacja jest jasna: losy zawodnika zależą od awansu Juventusu do Ligi Mistrzów. Brak kwalifikacji do tych elitarnych rozgrywek zmusi klub do bolesnych decyzji kadrowych. Thuram trafił do Włoch z Nicei za zaledwie 20 mln euro, co dziś uznaje się za rynkową okazję. Teraz jego wartość wzrosła kilkukrotnie, a ewentualna sprzedaż ma przynieść klubowi ogromny zysk kapitałowy niezbędny do dalszych wzmocnień składu.
Gigantyczna wycena i walka gigantów Premier League
Juventus oczekuje za swojego lidera kwoty w granicach od 60 mln do 70 mln euro. Manchester United nie jest jedynym klubem, który bacznie obserwuje sytuację reprezentanta Francji. Zainteresowanie wyraża także Liverpool, choć na ten moment nie potwierdzono oficjalnych kroków ze strony ekipy z Anfield. Kluczowym czynnikiem dla Czerwonych Diabłów również będzie zapewnienie sobie udziału w przyszłorocznej edycji Ligi Mistrzów.
Jeśli Juventus wypadnie poza czołową czwórkę Serie A, sprzedaż Thurama stanie się koniecznością. Klub potrzebuje funduszy na nowe transfery, a wysoka marża uzyskana na Francuzie jest najprostszym sposobem na podreperowanie finansów. Manchester United wykonał już pierwszy ruch, badając grunt pod letnią transakcję, która może stać się jednym z najgłośniejszych wydarzeń nadchodzącego okna transferowego w Europie.
