Manchester United wyrasta na głównego faworyta w walce o podpis Mortena Hjulmanda, 25-letniego pomocnika Sportingu. Klub z Old Trafford zamierza przyspieszyć negocjacje, aby uniknąć licytacji z ligowymi rywalami. Jak donoszą media, Duńczyk jest gotowy na nowe wyzwania w Premier League.
Sytuacja kadrowa Czerwonych Diabłów wymusza zdecydowane ruchy na rynku transferowym. Latem z klubem ma pożegnać się Casemiro, a Hjulmand idealnie pasuje do profilu zawodnika, który ma zastąpić Brazylijczyka. Manchester United liczy na szybkie porozumienie ze Sportingiem, choć w kontrakcie piłkarza widnieje klauzula odejścia wynosząca 80 mln euro. Angielski gigant wierzy jednak, że uda się wynegocjować kwotę poniżej tej bariery, zanim do gry wejdą inni potentaci.
Walka o dominację w środku pola
Manchester City oraz Liverpool również bacznie obserwują sytuację reprezentanta Danii. Ekipa z niebieskiej części Manchesteru rozważa wzmocnienie pomocy, ale nie może zagwarantować Hjulmandowi stałego miejsca w podstawowym składzie. Z kolei Liverpool szuka defensywnego pomocnika pasującego do ich stylu gry. Manchester United chce wykorzystać te wahania konkurencji i sfinalizować transakcję jak najszybciej, by nie dopuścić do otwartej wojny cenowej, która podbiłaby żądania Portugalczyków.
Obecność Rubena Amorima w Manchesterze United oraz wcześniejsze powiązania zawodnika z tym klubem sprawiają, że przeprowadzka na Old Trafford wydaje się najbardziej prawdopodobna. Jeśli negocjacje ze Sportingiem utkną w martwym punkcie, alternatywą dla klubu pozostaje Pape Gueye. Na ten moment to jednak Hjulmand jest priorytetem, a kluczem do sukcesu ma być sprawność w działaniu dyrekcji sportowej, która chce zamknąć sprawę przed startem letniego okna.
