Chelsea wyrasta na jednego z głównych zainteresowanych w wyścigu o podpis Khvichy Kvaratskhelii, 25-letniego skrzydłowego Paris Saint-Germain. Jak donoszą media, londyńczycy planują ambitny ruch przed letnim oknem transferowym.
Gruzin trafił do Paryża w styczniu 2025 roku i szybko stał się ważnym elementem zespołu. Mimo to, Chelsea szuka wzmocnień na lewej stronie boiska, gdzie zawodnik czuje się najlepiej. Spekulacje o transferze zbiegły się w czasie z informacjami o rzekomym niezadowoleniu w szatni PSG. Choć wcześniej piłkarza łączono z Arsenalem, teraz to ekipa z Londynu ma być zdeterminowana, by sprowadzić do siebie nową gwiazdę i uczynić z niej kluczowy element swojej ofensywy.
Czy PSG zgodzi się na sprzedaż swojej gwiazdy?
Realizacja tego planu nie będzie prosta, ponieważ Chelsea musi najpierw przekonać samego zawodnika, a potem skłonić francuski klub do negocjacji. Obecnie Kvaratskhelia pobiera w Paryżu wysoką pensję i nic nie wskazuje na to, by on sam lub klub dążyli do rozstania. W mediach społecznościowych pojawiają się cytaty sugerujące, że piłkarz jest szczęśliwy we Francji wraz z rodziną. Chelsea rozważa także inne opcje, jak Karim Adeyemi, ale to Gruzin najbardziej elektryzuje kibiców.
Sytuacja jest dynamiczna, a doniesienia o konfliktach wewnątrz PSG utrudniają jednoznaczną ocenę szans na transfer. Na ten moment ani klub z Paryża, ani sam 25-latek nie wykonali żadnego oficjalnego ruchu, który potwierdzałby chęć odejścia latem. Chelsea stoi przed trudnym zadaniem przekonania wszystkich stron do transakcji, która na papierze wydaje się niezwykle skomplikowana finansowo i sportowo. Wszystko zależy od tego, czy doniesienia o atmosferze w Paryżu znajdą potwierdzenie w faktach.
