Powrót Giorgosa Vagiannidisa do Panathinaikosu, który wydawał się realnym scenariuszem na letnie okno transferowe, napotkał poważne przeszkody. Sporting CP, obecny pracodawca 24-letniego Greka, oficjalnie odrzucił możliwość wypożyczenia zawodnika. Władze klubu z Lizbony jasno zakomunikowały, że nie zamierzają godzić się na tymczasowe odejście piłkarza, za którego zaledwie rok temu zapłacono bardzo wysoką kwotę odstępnego.
Giorgos Vagiannidis
Sporting CP→Panathinaikos
Sytuacja 11-krotnego reprezentanta Grecji staje się tym samym coraz bardziej skomplikowana. Choć zawodnik jest wyceniany na 11 milionów euro, a jego kontrakt z portugalskim klubem obowiązuje aż do 2030 roku, brak zgody na wypożyczenie zamyka drogę do szybkiego powrotu na greckie boiska. Wcześniej media łączyły prawego obrońcę z zainteresowaniem ze strony takich klubów jak Everton, Wolverhampton Wanderers czy AS Roma, jednak na ten moment Sporting CP pozostaje nieugięty w swoich planach dotyczących przyszłości zawodnika.