Fulham wyrasta na jednego z głównych faworytów w wyścigu o podpis Pape Moussy Falla, 21-letniego środkowego napastnika. Jak donoszą media, klub z Craven Cottage widzi w nim idealne wzmocnienie formacji ofensywnej. Rywalizacja o Senegalczyka zapowiada się jednak wyjątkowo zaciekle, ponieważ do gry włączyły się także inne londyńskie ekipy.
Pape Moussa Fall to wychowanek Generation Foot, który szuka stabilizacji po przenosinach do Europy. Po pobycie w RFC Seraing i FC Metz trafił na wypożyczenie do La Louviere, gdzie jego talent eksplodował. W obecnym sezonie napastnik rozegrał 30 meczów we wszystkich rozgrywkach, w których zdobył 14 bramek i zanotował jedną asystę. Tak wysoka skuteczność sprawiła, że zawodnik znalazł się na celowniku największych marek z Premier League oraz innych czołowych lig europejskich.
Przebudowa ataku w stolicy Anglii
Fulham musi szukać nowych rozwiązań w ataku ze względu na niepewną przyszłość Raula Jimeneza. Meksykański weteran ma kontrakt ważny tylko przez dwa miesiące, a jego sytuację monitoruje między innymi Everton. Nawet jeśli Jimenez zostanie w klubie, zarząd planuje już życie po odejściu doświadczonego snajpera. Fall ma być odpowiedzią na te potrzeby, choć Crystal Palace i West Ham United nie zamierzają odpuszczać w walce o utalentowanego gracza.
Sytuacja w Crystal Palace jest dynamiczna, bo mimo pozyskania Jorgena Stranda Larsena, klub spodziewa się odejścia Jeana-Philippe'a Matety. Z kolei zainteresowanie West Hamu budzi zdziwienie, gdyż zespół ma w kadrze Pablo, Valentina Castellanosa oraz Calluma Wilsona. Lista chętnych jest jednak znacznie dłuższa. Oprócz Brentfordu, o Falla pytają Lille, Lorient, Mainz, Stuttgart, Club Brugge oraz Anderlecht. Walka o podpis 21-latka rozstrzygnie się w letnim oknie transferowym.
