Napoli wyrasta na jednego z głównych faworytów w wyścigu o podpis Arthura Atty, 23-letniego pomocnika Udinese. Jak donoszą media, o utalentowanego Francuza walczy również Inter Mediolan. Piłkarz, który trafił do Włoch w 2024 roku z Metz, błyskawicznie stał się jedną z najjaśniejszych postaci ligi, przyciągając uwagę największych marek w Europie.
Mierzący 189 cm wzrostu zawodnik łączy potężną budowę fizyczną z niespotykaną techniką. W statystyce udanych dryblingów na 90 minut ustępuje w Serie A jedynie Kenanowi Yildizowi, a pod względem dystansu pokonanego z piłką przy nodze zajmuje wysokie dziesiąte miejsce. Atta udowodnił swoją klasę w starciach z gigantami, zdobywając bramki po rajdach przez pół boiska w meczach przeciwko Interowi oraz Milanowi na San Siro.
Nowy lider środka pola dla mistrzów Włoch
Inter Mediolan widzi w nim idealnego następcę dla starszych liderów, takich jak Piotr Zieliński czy Hakan Çalhanoğlu. Z kolei Napoli liczy, że Francuz stworzy zabójczy tercet ze Scottem McTominayem i Stanislavem Lobotką. Choć zawodnik musi poprawić skuteczność w pojedynkach na ziemi, jego liczby po ostatniej przerwie reprezentacyjnej są imponujące. Pod względem goli ustępuje w tym okresie jedynie Marcusowi Thuramowi i Donyellowi Malenowi.
Oprócz włoskich potęg, sytuację monitorują kluby z Premier League, w tym Fulham i Everton. Angielskie zespoły mogą zaoferować większe pieniądze, jednak Inter i Napoli kuszą gwarancją występów w Lidze Mistrzów. W Neapolu Atta miałby dodatkową okazję do nauki od Kevina De Bruyne, co mogłoby ostatecznie ukształtować go na następcę wielkich francuskich pomocników grających w przeszłości na włoskich boiskach.
