Eli Junior Kroupi wyrósł na jedną z największych sensacji bieżącego sezonu Premier League. 19-letni napastnik, który w barwach Bournemouth imponuje skutecznością, trafiając do siatki 11 razy w 31 spotkaniach, znalazł się na szczycie list życzeń największych angielskich klubów. Jak donoszą media, zainteresowanie młodym Francuzem jest ogromne, a w wyścigu o jego podpis prowadzą obecnie Manchester United oraz Manchester City. Sytuacja wokół zawodnika jest dynamiczna, choć według najnowszych informacji przekazanych przez Bena Jacobsa, przyszłość utalentowanego gracza pozostaje niepewna, a żadna decyzja o letnim odejściu nie została jeszcze przesądzona.
E. Kroupi
AFC Bournemouth→Manchester United
Klub z Bournemouth doskonale zdaje sobie sprawę z potencjału, jaki drzemie w ich napastniku, dlatego postawił sprawę jasno – potencjalny nabywca musi liczyć się z ogromnym wydatkiem. Według doniesień, oczekiwania finansowe „Wisienek” oscylują wokół kwoty 80 milionów euro. Tak wysoka wycena ma być zaporą dla zainteresowanych stron, jednak nie odstrasza to gigantów. Manchester United, który według mediów poszukuje wszechstronnego zawodnika do ofensywy, widzi w Kroupim idealne wzmocnienie, mogące wnieść nową jakość do składu. Co istotne, w kontrakcie zawodnika, który obowiązuje do czerwca 2030 roku, nie zawarto klauzuli odstępnego, co daje Bournemouth silną kartę przetargową w ewentualnych negocjacjach.
Rywalizacja o 19-latka wykracza poza mury Old Trafford. Manchester City również miał podjąć bezpośrednie rozmowy z otoczeniem piłkarza, co potwierdzają źródła zbliżone do klubu. Warto przypomnieć, że Kroupi trafił na Vitality Stadium w lutym 2025 roku za kwotę 13 milionów euro, a jego błyskawiczny rozwój sprawił, że stał się jednym z najbardziej pożądanych graczy młodego pokolenia w Europie. Mimo że media spekulują o możliwym „podwójnym rajdzie” czy ambitnych planach transferowych, na ten moment zawodnik pozostaje piłkarzem Bournemouth, a brak klauzuli wykupu oznacza, że każda transakcja będzie wymagała porozumienia między klubami.