Wielka bitwa o Murillo. Tottenham i Chelsea walczą o asystę Nottingham Forest

Czarek GrochCzarek Groch
16 lutego 2026 02:32
Karta transferu

Murillo

Nottingham ForestTottenham Hotspur

Śr. obrońca//£50m
Śr. obrońcaM

Rynek transferowy w Anglii rozgrzewa się do czerwoności, a w samym centrum uwagi znalazł się Murillo. 23-letni brazylijski środkowy obrońca Nottingham Forest przyciągnął wzrok czołowych klubów Premier League dzięki swojej solidnej postawie w obecnym sezonie. Jak donoszą media, Tottenham Hotspur, Arsenal oraz Manchester United uważnie monitorują sytuację zawodnika, który wyrósł na jednego z najciekawszych defensorów w lidze. Choć zainteresowanie jest szerokie, to właśnie ekipa „Kogutów” wydaje się najbardziej zdeterminowana, by wzmocnić swoją linię obrony przed nadchodzącymi rozgrywkami.

Karta transferu

Murillo

Nottingham ForestTottenham Hotspur

Śr. obrońca//£50m
Murillo

Nottingham Forest zdaje sobie sprawę z wartości swojego diamentu i nie zamierza oddawać go za bezcen. Według doniesień The Hard Tackle oraz innych brytyjskich źródeł, klub z City Ground oczekuje za Brazylijczyka kwoty przekraczającej 50 milionów funtów, a niektóre spekulacje mówią nawet o wyższej wycenie. Sytuację Forest komplikuje fakt, że Murillo podpisał w ubiegłym roku nowy, czteroletni kontrakt, który nie zawiera klauzuli odstępnego. Oznacza to, że każdy potencjalny kupiec będzie musiał zasiąść do twardych negocjacji z władzami klubu, które mają pełną kontrolę nad przyszłością zawodnika.

Mimo że Tottenham wykazuje ogromne zainteresowanie, walka o podpis Murillo nie będzie łatwa. Jak informuje serwis Yardbarker, do wyścigu mocno włączyła się Chelsea, która po niepowodzeniach w innych negocjacjach uczyniła z Brazylijczyka swój priorytet transferowy. Murillo, który ma już na koncie debiut w reprezentacji Brazylii przeciwko Argentynie, jest kuszony wizją gry w europejskich pucharach. Choć obecnie zmaga się z drobnym urazem łydki, jego statystyki z sezonu 2025/2026 potwierdzają, że jest gotowy na krok naprzód w swojej karierze i przeprowadzkę do jednego z gigantów angielskiej piłki.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!