Więcej o klubie: Tottenham Hotspur →

Wielka bitwa o gwiazdę Sportingu. Tottenham rzuca wyzwanie gigantom Premier League

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
Wielka bitwa o gwiazdę Sportingu. Tottenham rzuca wyzwanie gigantom Premier League
Źródło: The Hard Tackle

Tottenham wciąż wierzy w pozyskanie Maximiliano Araujo podczas letniego okna transferowego. Londyński klub wyrasta na jednego z głównych faworytów w wyścigu o podpis 26-letniego lewego obrońcy Sportingu, choć konkurencja jest ogromna. Jak donoszą media, o Urugwajczyka walczą także Manchester United oraz Arsenal.

Reprezentant Urugwaju notuje znakomity czas w lidze portugalskiej, gdzie zapisał na swoim koncie 10 udziałów przy bramkach we wszystkich rozgrywkach. Araujo imponuje nie tylko w defensywie, ale jest niezwykle groźny w trzeciej tercji boiska. Statystyki z sezonu 2025/26 potwierdzają jego wszechstronność: siedem goli i asyst, 84 procent celnych podań oraz średnio 5,7 wygranych pojedynków na mecz. Takie liczby sprawiają, że zawodnik jest postrzegany jako realne wzmocnienie dla klubów z czołówki Premier League.

Walka o dominację na lewej obronie

W Londynie Araujo ma stanowić konkurencję dla Destiny'ego Udogie i wsparcie dla młodego Souzy, który wciąż adaptuje się do angielskich warunków. Manchester United widzi w nim natomiast idealnego następcę Luke'a Shawa. Przewagą ekipy z Old Trafford może być niemal pewna kwalifikacja do Ligi Mistrzów, co dla piłkarza Sportingu jest kluczowym argumentem. Arsenal również monitoruje sytuację, choć w ich przypadku priorytetem pozostaje wzmocnienie ataku, a nie defensywy, gdzie szanse otrzymuje młody Myles Lewis-Skelly.

Dla samego zawodnika najważniejsza jest regularna gra w pierwszym składzie, co mogą mu zagwarantować zarówno Tottenham, jak i Manchester United. Choć Spurs byli łączeni także z Andrew Robertsonem, to właśnie Urugwajczyk posiada parametry techniczne idealnie dopasowane do wymagań ligi angielskiej. Sporting może spodziewać się twardych negocjacji, ponieważ raporty Sport Witness wskazują na dużą determinację władz klubu z północnego Londynu w doprowadzeniu tej transakcji do szczęśliwego finału.

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!