Mouratoglou broni Alcaraza. Wyjaśnił, dlaczego Laver Cup nie przeczy jego słowom

Karol MisztaKarol Miszta
Mouratoglou broni Alcaraza. Wyjaśnił, dlaczego Laver Cup nie przeczy jego słowom
Źródło: tennis365.com

Patrick Mouratoglou stanął w obronie Carlosa Alcaraza, krytykowanego za narzekanie na kalendarz i udział w Laver Cup. Francuski trener przekonuje, że w przypadku Hiszpana problem nie dotyczy liczby meczów, lecz psychicznego zmęczenia i utraty radości z tenisa.

Alcaraz o wyczerpującym terminarzu mówił podczas US Open, gdy wracał do rywalizacji po czterech i pół miesiąca przerwy. Zapowiedział wówczas, że zamierza ograniczać liczbę startów w cyklu ATP, dlatego jego udział w Laver Cup zaskoczył część obserwatorów. Pokazowa impreza odbywała się w bardzo napiętym momencie sezonu, tuż przed wylotem czołowych tenisistów na turnieje w Tokio lub Pekinie, a następnie do Szanghaju.

Mouratoglou: to kwestia psychiki

Mouratoglou początkowo sceptycznie podchodził do zapowiedzi, że Alcaraz będzie grał w mniejszej liczbie turniejów, ale w poście na LinkedIn wyjaśnił, dlaczego występ w Laver Cup nie musi temu przeczyć. Zauważył, że ludzie śmiali się z Hiszpana, gdy ten narzekał na terminarz podczas US Open, i pytali: „Skoro jest tak wymagający, to dlaczego gra w Laver Cup?”. „Kiedy zawodnicy mówią, że terminarz jest zbyt wymagający, ludzie myślą o aspekcie fizycznym. W przypadku Carlosa to prawdopodobnie nie jest problem fizyczny. Z łatwością radzi sobie z liczbą meczów. Chodzi o psychikę” — napisał trener. Dodał, że Alcaraz szybko się wypala, gdy gra zbyt dużo.

Według Mouratoglou nadmiar tenisa odbiera Hiszpanowi radość oraz kreatywność na korcie, przez co jego dyspozycja wyraźnie spada. Szkoleniowiec zwrócił też uwagę na ryzyko, że Alcaraz może przyjechać na najważniejsze turnieje całkowicie wypalony – bez motywacji do zwyciężania, a nawet bez sił, by przez kolejne dni i tygodnie znosić uciążliwe podróże między kortami a hotelem. Udział w rozgrywkach drużynowych ma działać odwrotnie: „pozwala mi oczyścić głowę i sprawia, że znów chcę być tenisistą” — przytoczył słowa Alcaraza. Dla Mouratoglou to powiew świeżości, a nie zaprzeczenie wcześniejszej krytyki kalendarza.

Trener odniósł się również do zarzutu, że za Laver Cup nie otrzymuje się punktów do rankingu ATP. Przypomniał, że Alcaraz to najmłodszy zawodnik w historii, który wygrał wszystkie cztery turnieje wielkoszlemowe, i przekonywał, że Hiszpan nie goni za punktami – kluczowe jest to, by nie stracił miłości do tenisa przed najważniejszymi startami. „Wie, jak grać, kiedy naprawdę ma to znaczenie, uwierzcie mi” — dodał Mouratoglou. Sam Alcaraz przyznał, że cieszy się z rozegrania kilku spotkań, sprawdzenia swojej dyspozycji i dobrego samopoczucia na korcie, a wygrana Team Europe z Team World miała dla niego szczególny smak. Na konferencji prasowej podkreślał, że z radością dopingował kolegów z ławki, uwielbia unikalny format Laver Cup i wykorzystał te zawody, by na nowo czerpać frajdę z gry. Dodał: „Trzeba wykorzystać wszystko na swoją korzyść, a ja wykorzystuję ten turniej, by na nowo odzyskać radość. Uwielbiam grać”.

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!