Carlos Alcaraz może otrzymać ponad 1,5 mln dolarów za udział w Laver Cup, choć organizatorzy nie ujawniają honorariów zawodników. Sześciu graczy zwycięskiej drużyny dzieli między siebie pulę nagród, z kolei pokonani zarabiają dzięki opłatom za sam występ.
Tegoroczna edycja w Londynie, trwająca od 25 do 27 września, wzbudziła większe zainteresowanie niż mecze Pucharu Davisa z poprzedniego weekendu. Pojawiły się głosy, że Laver Cup stał się bardziej prestiżowy niż tradycyjny turniej drużynowy, istniejący od ponad stu lat. Roger Federer i jego doradcy biznesowi stworzyli rozpoznawalną markę, ale koszty organizacji sprawiają, że osiągnięcie zysku co roku pozostaje trudne.
Gwiazdy dostają więcej niż zwycięzcy
Laver Cup odbywa się pod egidą ATP, a w kalendarzu wyznaczono na niego osobny weekend, by czołowi zawodnicy mogli wziąć w nim udział. Za zwycięstwo nie przyznaje się jednak punktów do rankingu. Zachętą są pieniądze: pula nagród wynosi 1,5 mln dolarów i trafia wyłącznie do zwycięskiej drużyny. Każdy z jej sześciu członków otrzymuje po 250 tys. dolarów, niezależnie od indywidualnych wyników.
Z informacji przekazanych Tennis365 przez zaufane źródła wynika, że zawodnik o statusie Alcaraza mógłby dostać znacznie ponad 1,5 mln dolarów. Hiszpan przyjechał do Londynu w poniedziałek, a dzień później rozpoczął obowiązki medialne promujące imprezę, więc wynagrodzenie uwzględnia nie tylko trzy dni samej rywalizacji.
Alexander Zverev, mistrz French Open i US Open, za występ mógłby zarobić ponad milion dolarów. Wysokość honorarium zależy od statusu i rankingu zawodnika, a ostateczna kwota także od skuteczności negocjacji jego agenta. Wysokie wypłaty oraz koszt tygodniowego wynajęcia londyńskiej O2 Areny pochłaniają znaczną część zysków organizatorów z biletów i umów sponsorskich.
Osoby obecne na Laver Cup 2026 w Londynie były zasypywane ofertami sponsorów jeszcze przed wejściem do hali, a wielkie ekrany nad kortem bez przerwy wyświetlały reklamy i materiały promocyjne. Pomysł Federera, by stworzyć tenisowy odpowiednik golfowego Ryder Cup, urzeczywistnił się przy istotnym wsparciu działaczy Tennis Australia, odgrywających ważną rolę w organizacji. Jedna z najbardziej udanych edycji odbyła się w Londynie w 2022 roku, gdy Federer rozegrał tam ostatni mecz, a wydarzenie przyniosło około 38 mln dolarów przychodu. Rok wcześniej, podczas turnieju w San Francisco, zysk miał wynieść około 3,2 mln funtów.
Wśród partnerów Laver Cup są Rolex, jedyny Founding Partner, a także UBS, Mercedes-Benz i Alipay+ na poziomie Global Partner. Globalnymi sponsorami są ServiceNow, Genesys, Perplexity i JAB Insurance. Widoczne są również marki On, w której udziały ma Federer, jego sponsor odzieżowy Uniqlo oraz Wilson, producent jego rakiet. Do sponsorów należą też Moët & Chandon, Oliver Peoples, BOSS, FAGE i Stella Artois. Tylko niewielka część marek jest dziś powiązana z Federerem, a o udział w wydarzeniu zabiegają kolejne firmy z segmentu premium.
