Everton oraz Fulham dołączyły do Aston Villi w wyścigu o podpis Geny'ego Catamo ze Sportingu. 25-letni reprezentant Mozambiku może opuścić Portugalię już podczas najbliższego letniego okna transferowego.
Sytuacja kontraktowa zawodnika przyciąga uwagę dyrektorów sportowych z Premier League. Choć w umowie Catamo widnieje klauzula odejścia wynosząca 60 mln euro, Sporting może zgodzić się na sprzedaż swojego gracza za znacznie niższą kwotę. Mówi się o 20 mln euro, co czyni go niezwykle atrakcyjnym celem transferowym. Piłkarz urodzony w Maputo ma za sobą udany czas w Lizbonie, gdzie w obecnym sezonie zdobył siedem bramek i zanotował cztery asysty w 29 występach we wszystkich rozgrywkach.
Aston Villa obserwuje Catamo od dłuższego czasu, szukając wzmocnień w obliczu niepewnej przyszłości Leona Baileya oraz faktu, że Jadon Sancho może nie zostać w klubie po zakończeniu wypożyczenia. Z kolei Fulham, mimo niedawnego pozyskania Oscara Bobba, widzi w Mozambijczyku następcę Harry'ego Wilsona. Walijczyk jest łączony z odejściem z Londynu, co zmusza władze klubu do poszukiwania nowych opcji w ofensywie. Catamo idealnie wpisuje się w profil dynamicznego gracza, którego potrzebuje trener Marco Silva.
Everton również nie zamierza odpuszczać i traktuje 25-latka jako priorytet, jeśli Jack Grealish nie podpisze stałego kontraktu po okresie wypożyczenia. Klub z Merseyside od dawna monitoruje postępy zawodnika, który przebił się do pierwszego składu Sportingu w sezonie 2023/24. Teraz Catamo stoi przed szansą na wielki krok w karierze. Walka o jego podpis między trzema angielskimi klubami nabiera tempa, a kluczowa może okazać się gotowość do wyłożenia wspomnianych 20 mln euro.
