Wicemistrzowie Polski testują znane nazwisko. GKS Katowice reaguje przed play-off

Wojciech MakuszewskiWojciech Makuszewski
9 lutego 2026 11:24
Wicemistrzowie Polski testują znane nazwisko. GKS Katowice reaguje przed play-off

GKS Katowice rozpoczął testy nowego zawodnika przed decydującą fazą sezonu. Wicemistrzowie Polski szukają wzmocnienia po poważnej kontuzji Joony Monto, a do treningów z zespołem dołączył dobrze znany w polskiej lidze fiński napastnik Lauri Huhdanpaa.

Decyzja katowickiego klubu ma bezpośredni związek z sytuacją kadrową i zbliżającą się fazą play-off, w której margines błędu jest minimalny.

Kontuzja kluczowego gracza wymusiła szybkie działania

Uraz Joony Monto zmusił władze GKS-u do natychmiastowej reakcji na rynku. Sztab szkoleniowy i dział sportowy rozpoczęli intensywne poszukiwania zawodnika, który mógłby uzupełnić skład w kluczowym momencie sezonu.

Z informacji zbliżonych do klubu wynika, że Lauri Huhdanpää sam zgłosił gotowość do gry w Katowicach. Fin od kilku dni trenuje z zespołem z alei Korfantego i walczy o kontrakt na dalszą część rozgrywek.

Dla GKS-u to rozwiązanie niskiego ryzyka. Klub może na miejscu ocenić formę zawodnika i jego dopasowanie do zespołu bez pochopnych decyzji transferowych.

Doświadczony ligowiec dobrze znany w Polsce

30-letni Huhdanpää rozpoczął obecny sezon w STS Sanok, który wycofał się z rozgrywek z powodów finansowo-organizacyjnych. W barwach sanockiego klubu rozegrał 31 meczów, zdobywając 3 bramki i notując 9 asyst, dokładając do tego 12 minut karnych.

Fiński napastnik nie jest anonimową postacią dla kibiców. W przeszłości reprezentował m.in. KH Energa Toruń, Podhale Nowy Targ, JKH GKS Jastrzębie oraz Unię Oświęcim. Łącznie w polskiej ekstralidze wystąpił w 160 spotkaniach, w których zgromadził 93 punkty – 37 goli i 56 asyst.

Dla GKS-u Katowice to potencjalne wzmocnienie nie tylko pod względem sportowym, ale i doświadczenia ligowego. Decyzja w sprawie kontraktu ma zapaść po okresie testów, a wszystko wskazuje na to, że klub chce domknąć temat wzmocnień jeszcze przed startem play-offów.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!