Szokujące słowa Gaviego po finale mistrzostw świata. Hiszpan stanął w obronie rywali

Jarosław ZającJarosław Zając
22 lipca 2026 08:48
Szokujące słowa Gaviego po finale mistrzostw świata. Hiszpan stanął w obronie rywali

Finał mistrzostw świata w 2026 roku zakończył się triumfem Hiszpanii nad Argentyną 1:0, ale po ostatnim gwizdku w Nowym Jorku zamiast o sporcie, mówiło się głównie o chaosie na murawie. Doszło do ostrych starć między zawodnikami, w których centrum znaleźli się Leandro Paredes oraz Gavi. Mimo napiętej atmosfery i wszczęcia przez FIFA postępowania dyscyplinarnego, hiszpański pomocnik postanowił wyciągnąć rękę do przeciwników.

@FabrizioRomano
@FabrizioRomano
22 lip 2026, 00:25 • x.com
Zobacz na X
🚨🇪🇸🇦🇷 Gavi: “I do NOT think Argentina players should be suspended”.

“I understand that this doesn't present a good image for the children, but football has always had a more aggressive side”.

“I see that everything that happened is part of football”. https://t.co/mcFLvS6Eze

Gavi w swojej najnowszej wypowiedzi jednoznacznie sprzeciwił się nakładaniu surowych sankcji na Argentyńczyków. „Uważam, że gracze Argentyny NIE powinni zostać zawieszeni” – zadeklarował reprezentant Hiszpanii, ucinając spekulacje na temat potencjalnych kar dla rywali, którym grożą wysokie grzywny oraz wykluczenia z nadchodzących spotkań.

Młody gwiazdor przyznał, że choć wydarzenia z finału nie są najlepszym przykładem dla najmłodszych kibiców, to emocje są nieodłącznym elementem tej dyscypliny sportu. „Rozumiem, że to nie prezentuje dobrego wizerunku dzieciom, ale futbol zawsze miał swoją bardziej agresywną stronę. Widzę, że wszystko, co się wydarzyło, jest częścią piłki nożnej” – wyjaśnił Gavi.

Postawa Hiszpana jest o tyle zaskakująca, że media donosiły o fatalnym zachowaniu argentyńskiej ekipy, która miała m.in. zrezygnować z obowiązkowych spotkań z dziennikarzami po porażce. FIFA bada obecnie dowody w sprawie bójki, w której ucierpieli m.in. Gavi oraz Eric García, jednak głos ofiary tych zajść może mieć kluczowe znaczenie dla ostatecznego wymiaru kar.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!