Wysłannicy czołowych klubów z Wysp Brytyjskich regularnie pojawiają się na meczach w stolicy Włoch, aby śledzić postępy, jakie robi Wesley. Jak informuje portal CaughtOffside, defensor Romy stał się priorytetowym celem dla Liverpoolu, Arsenalu oraz Tottenhamu. Brazylijczyk, który dołączył do rzymskiego zespołu w lipcu 2025 roku, błyskawicznie wypracował sobie opinię nowoczesnego bocznego obrońcy, potrafiącego z dużą swobodą operować na obu flankach boiska. Ta wszechstronność sprawia, że jest on postrzegany jako idealne wzmocnienie formacji defensywnej dla zespołów preferujących ofensywny styl gry.
Wesley
Roma → Liverpool
Sytuacja kontraktowa zawodnika stawia jednak Romę w silnej pozycji negocjacyjnej, ponieważ jego obecna umowa obowiązuje aż do 2030 roku. Mimo to, zainteresowanie nie słabnie, a według doniesień TEAMtalk, skauci kontynuują obserwację rozwoju 23-latka. Co ciekawe, podczas gdy uwaga mediów skupiała się na Wesleyu, w raportach zaczął pojawiać się także jego klubowy kolega, 19-letni Emmanuel Lulli, co pokazuje, że rzymska szkoła obrony przeżywa obecnie renesans i przyciąga największe marki Premier League. Sam Wesley jest mocno związany z grupą brazylijskich piłkarzy w Europie, o czym świadczą jego prywatne kontakty z Endrickiem z Realu Madryt, którego namawiał na przenosiny do Włoch.
Choć Roma deklaruje chęć zatrzymania swojego gracza, presja finansowa ze strony angielskich klubów może okazać się decydująca w styczniu 2027 roku. Wesley musiał niedawno poradzić sobie z rozczarowaniem spowodowanym urazem, który wykluczył go z udziału w Mistrzostwach Świata 2026 na tydzień przed turniejem, jednak jego powrót do formy w barwach Giallorossich potwierdza, że jest gotowy na rywalizację o najwyższe cele. Liverpool złożył już oficjalną listę składu na pierwszą część sezonu 2026/27, ale okno transferowe otwierające się 1 stycznia pozwoli na dokonanie zmian, które mogą objąć właśnie sprowadzenie Brazylijczyka.