José Mourinho, który latem wrócił do Realu Madryt, ma przed sobą trudne zadanie: sprawić, by Kylian Mbappé i Vinícius Jr potrafili razem funkcjonować na boisku. Relacja gwiazd klubu od miesięcy budzi dyskusje, choć nie musi być tak napięta, jak mogłoby się wydawać.
Zarówno Kylian Mbappé (27), jak i Vinícius Jr (26) są uznawani za ważne postacie w szatni Realu, a dla Mourinho to jedno z największych wyzwań ostatnich lat kariery. Przynajmniej na poziomie osobistym ich relacja nie wydaje się jednak napięta. „Nie chodzi o to, że się nie dogadują albo nienawidzą, ale porównują się we wszystkim, a jeśli jeden nie broni, drugi też tego nie robi” — przekazało anonimowe źródło w rozmowie z The Athletic. To kwestia ego, przez którą Vinícius może być zirytowany medialną kampanią Realu Madryt na rzecz zdobycia Złotej Piłki przez Mbappé.
Kłopot dotyczy również ich współpracy w ataku. Mbappé i Vinícius najchętniej grają na lewym skrzydle, przez co mogą wchodzić sobie w drogę i walczyć o te same przestrzenie. „To problem piłkarski i problem ego, ale przede wszystkim piłkarski” — wyjaśniło inne źródło. Były członek sztabu szkoleniowego Realu Madryt uważa, że „problem nie zostanie rozwiązany, dopóki Vinícius albo Mbappé nie odejdzie”.
Inne anonimowe źródło ocenia: „Albo nastąpi zmiana strukturalna, albo nie będą w stanie się poprawić”. Zwraca przy tym uwagę, że w zespole jest wielu kreatywnych zawodników, ale na dłuższą metę nie da się bronić w ośmiu — Mbappé i Vinícius nie angażują się bowiem wystarczająco w defensywę. Bardzo trudno też zorganizować atak, gdy kluczowi gracze bez przerwy przyspieszają tempo i szukają tych samych stref.
