Manchester United złożył zapytanie w sprawie Giuliano Simeone, badając grunt pod potencjalny transfer 23-letniego skrzydłowego. Argentyńczyk, który w styczniu 2026 roku przedłużył kontrakt z Atlético Madryt do 2030 roku, posiada w umowie astronomiczną klauzulę odstępnego wynoszącą 500 milionów euro. Choć rynkowa wycena zawodnika wynosi około 40 milionów euro, madrycki klub na ten moment nie wykazuje zainteresowania sprzedażą swojego wychowanka, podkreślając jego lojalność i znaczenie dla struktury zespołu.
Giuliano Simeone
Atlético Madrid → Manchester United
Sytuacja wokół zawodnika budzi spore emocje w Hiszpanii, gdzie piłkarz regularnie pojawia się w składzie prowadzonym przez swojego ojca, Diego Simeone. Mimo głosów krytyki dotyczących rzekomego faworyzowania syna, szkoleniowiec Atlético stanowczo ucina spekulacje. „Nie mam nic do powiedzenia. Działania i praca Giuliano mówią same za siebie” – stwierdził trener po jednym z ostatnich meczów. Statystyki potwierdzają zaufanie sztabu, gdyż młody skrzydłowy wystąpił we wszystkich spotkaniach obecnego sezonu, w tym w prestiżowym starciu Ligi Mistrzów przeciwko Liverpoolowi.
Zainteresowanie zawodnikiem nie ogranicza się jedynie do czerwonej części Manchesteru. Swoje podejście do Atlético w sprawie transferu wykonał również Manchester City, a w ostatnich miesiącach możliwości pozyskania gracza analizował Tottenham Hotspur. Giuliano Simeone, mający na koncie 17 występów w reprezentacji Argentyny, czuje się jednak dobrze w stolicy Hiszpanii i nie dąży aktywnie do opuszczenia Estadio Metropolitano. Jego twardy charakter, kształtowany przez lata w szatni Atlético, jest wysoko ceniony przez władze klubu, co czyni ewentualne negocjacje z angielskimi klubami wyjątkowo trudnymi.
Obecnie Manchester United, prowadzony przez Michaela Carricka, musi mierzyć się z twardym stanowiskiem hiszpańskiej strony, która traktuje 23-latka jako nietykalny element projektu sportowego. Choć kwota 40 milionów euro pojawia się w kontekście wyceny rynkowej, madrytczycy jasno dali do zrozumienia, że nie zamierzają zatwierdzać odejścia napastnika w najbliższym oknie transferowym. Kolejną okazją do obserwacji formy Argentyńczyka będzie nadchodzące spotkanie ligowe z Deportivo Alavés, w którym Simeone ma ponownie wybiec w podstawowej jedenastce.