Walka o następcę Andy'ego Robertsona. Crystal Palace chce ubiec rywali w ostatniej chwili

Jarosław ZającJarosław Zając
8 kwietnia 2026 20:13
Walka o następcę Andy'ego Robertsona. Crystal Palace chce ubiec rywali w ostatniej chwili
Źródło: thehardtackle.com

Crystal Palace wyrasta na faworyta w wyścigu o podpis Harrisa Afzala, 16-letniego bocznego obrońcy Queen’s Park. Jak donoszą media, londyński klub zintensyfikował działania, aby przekonać szkockiego defensora do przeprowadzki na Selhurst Park. Nastolatek przebywa obecnie w Londynie, gdzie poznaje infrastrukturę klubu, co ma pomóc w sfinalizowaniu transakcji.

Bitwa o szkocki talent w Premier League

Sytuacja transferowa jest dynamiczna, ponieważ Crystal Palace ma już porozumienie z Queen’s Park. Kwota odstępnego wynosi 40 tysięcy funtów, a umowa zawiera zapis o znacznym procencie od kolejnej sprzedaży zawodnika. Mimo ustalonych warunków między klubami, sam piłkarz nie dał jeszcze zielonego światła na transfer. Crystal Palace liczy, że bezpośrednia wizyta zawodnika w stolicy pozwoli im wyprzedzić konkurencję i ostatecznie przejąć utalentowanego gracza.

Southampton nie zamierza rezygnować z Afzala i wypracowało niemal identyczne porozumienie ze szkockim klubem. Przedstawiciele Świętych również gościli nastolatka u siebie, starając się nakłonić go do wyboru ich projektu sportowego. Choć zainteresowanie obrońcą wyrażał także Rangers, wszystko wskazuje na to, że zawodnik opuści Szkocję i przeniesie się do Anglii. Eksperci porównują jego potencjalną ścieżkę kariery do drogi, jaką przebył Andy Robertson, który także zaczynał w Queen’s Park.

Zarząd Crystal Palace ze Steve'em Parishem na czele wierzy, że ich ostatnie starania dadzą im przewagę w negocjacjach. Klub włączył się do walki o lewego obrońcę na początku miesiąca i od tego czasu systematycznie buduje swoją pozycję. Teraz losy transferu zależą wyłącznie od decyzji 16-latka, który musi wybrać między ofertami z Londynu i Southampton. Orły wykonały ogromną pracę i czekają na finalną odpowiedź zawodnika.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!