Saga transferowa z udziałem Rodriego wchodzi w decydującą fazę, a najnowsze doniesienia z rynku transferowego wskazują na gwałtowny zwrot akcji. Bayern Monachium, który przez długi czas był wymieniany w gronie faworytów do pozyskania 30-letniego defensywnego pomocnika, oficjalnie zakończył swoje starania o ten transfer. Powodem takiej decyzji jest jasna deklaracja samego zawodnika, który poinformował władze klubu z Bawarii, że w przypadku odejścia z Manchesteru City, jego jedynym celem jest powrót do ojczyzny i dołączenie do Realu Madryt.
Rodri
Manchester City→FC Bayern München
Z informacji docierających z Niemiec wynika, że Manchester City aktywnie próbował wpłynąć na przyszłość swojego lidera środka pola, oferując go Bayernowi Monachium. Działania te miały na celu zablokowanie potencjalnej przeprowadzki do Madrytu, jednak determinacja Rodriego okazała się kluczowa. Jak donosi Sky, między zawodnikiem a „Królewskimi” toczą się już bezpośrednie rozmowy, a sam piłkarz miał już dać zielone światło na transfer do stolicy Hiszpanii. Sytuacja kontraktowa Rodriego, którego umowa wygasa w 2027 roku, stawia Manchester City w trudnej pozycji negocjacyjnej, mimo że klub wciąż ma nadzieję na zatrzymanie go w kadrze Enzo Mareski.
Finansowe aspekty tej operacji budzą spore emocje, gdyż rozbieżności w wycenach są znaczące. Real Madryt złożył już ustną ofertę opiewającą na 50 milionów euro, co przy obecnej wartości rynkowej zawodnika wydaje się propozycją wstępną. Z kolei z informacji przekazanych przez Forbes wynika, że Manchester City oczekuje za swojego asa kwoty w przedziale od 70 do nawet 100 milionów euro. Choć w wyścigu o podpis zdobywcy Złotej Piłki i mistrza świata pozostają jeszcze FC Barcelona oraz Paris Saint-Germain, to właśnie Madryt jest obecnie najbliżej sfinalizowania tego hitowego ruchu.
Mimo spekulacji o odejściu, Rodri pozostaje kluczową postacią w planach taktycznych Manchesteru City, choć ostatnie sezony były dla niego wyzwaniem ze względu na poważne urazy i konieczność przejścia operacji pleców. Jego ewentualne odejście wymusi na klubie z Etihad Stadium znalezienie godnego następcy, a w mediach już pojawiają się nazwiska potencjalnych kandydatów, takich jak Ayyoub Bouaddi. Ostateczna decyzja w sprawie przyszłości Hiszpana ma zapaść jeszcze w tym oknie transferowym, a kluczowym czynnikiem pozostaje nieugięta postawa zawodnika w kwestii wyboru nowego pracodawcy.