Vitor Roque może wkrótce ponownie zameldować się na Starym Kontynencie. Po trudnym okresie w Barcelonie i wypożyczeniu do Realu Betis, napastnik wrócił do ojczyzny, gdzie w barwach Palmeiras prezentuje formę, która zmusiła skautów z Premier League do ponownego otwarcia notesów.
Według zagranicznych doniesień serwisu Hooligan Soccer, sytuację zawodnika monitorują Arsenal, Manchester United oraz Tottenham. Roque w ostatnim sezonie zdobył 20 bramek w 53 występach, co stało się jasnym sygnałem dla europejskich klubów, że 21-latek odzyskał pewność siebie. Manchester United rozważał jego kandydaturę już wcześniej, widząc w nim potencjalnego następcę Joshuy Zirkzee. Jeśli zdecyduje się na odejście z Old Trafford, temat transferu Brazylijczyka może błyskawicznie powrócić na agendę władz klubu z Manchesteru.
Londyńska konkurencja i walka o podpis
Równie ciekawie wygląda sytuacja w Londynie. Tottenham traktuje Roque jako alternatywę dla Folarina Baloguna, choć ewentualny ruch zależy od przyszłości Richarlisona. Z kolei Arsenal, prowadzony przez Mikela Artetę, szuka wzmocnień w ataku w obliczu zainteresowania Napoli osobą Gabriela Jesusa. Choć priorytetem Kanonierów pozostają gracze tacy jak Julian Alvarez, Roque figuruje na liście jako istotna opcja rezerwowa. Palmeiras i Arsenal miały już okazję rozmawiać o potencjalnych roszadach, co stawia klub z Emirates Stadium w interesującej pozycji negocjacyjnej.
