Vinícius Júnior wyjaśnił, dlaczego Bruno Guimarães oddał mu wykonanie rzutu karnego w końcówce meczu Brazylii z Australią. Skrzydłowy Realu Madryt przyznał, że kolega wiedział, iż potrzebuje teraz więcej pewności siebie.
Reprezentacja Brazylii wróciła do gry w towarzyskim starciu z Australią, w którym prowadzony przez Carlo Ancelottiego zespół musiał gonić wynik. Choć po pierwszej połowie Brazylijczycy przegrywali, zdołali odwrócić losy spotkania i zwyciężyli 3:2. Mecz zakończył się więc ich wygraną po skutecznej pogoni za rywalami.
Wynik spotkania ustalił w samej końcówce Vinícius, pewnie zamieniając rzut karny na gola. 26-letni zawodnik podszedł do piłki po geście Bruna Guimarãesa, mimo że pomocnik Arsenalu miał już na koncie bramkę. Po meczu Vinícius wytłumaczył, dlaczego kolega z kadry oddał mu strzał z jedenastu metrów.
Po końcowym gwizdku we wtorek Vinícius opowiedział mediom, jak wyglądała ta sytuacja. „Bruno Guimarães jest naszym wykonawcą rzutów karnych, kiedy nie gra Raphinha. Myślałem, że będzie chciał podejść do piłki, ale wie, że właśnie teraz, w tym momencie, potrzebuję trochę pewności siebie” — powiedział. Guimarães oddał mu więc piłkę, mimo że sam jest wyznaczonym strzelcem jedenastek pod nieobecność Raphinhy.
