Raphinha wykorzystuje rzut karny. Tuż przed przerwą jest już 2:0! Chyba nie musimy specjalnie zapraszać na drugą odsłonę

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
3 marca 2026 23:56

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!