Julián Álvarez publicznie przeprosił kibiców Atlético Madryt za swoje zachowanie podczas letniego okna transferowego. Argentyński napastnik zwrócił się do fanów bezpośrednio po sobotnim meczu z Deportivo La Coruña, w którym zdobył bramkę zapewniającą drużynie zwycięstwo 1-0. Piłkarz przyznał w rozmowie z Movistar, że popełnił błąd zarówno w formie, jak i w czasie publikacji swoich wypowiedzi dotyczących chęci opuszczenia klubu. Kontrowersje wywołały jego słowa wypowiedziane w trakcie mistrzostw świata, kiedy to prosił władze Rojiblancos o zgodę na transfer do Barcelony.
🚨🔴⚪️ Julián Álvarez says sorry to Atletico Madrid fans.
— Fabrizio Romano (@FabrizioRomano) October 25, 2026
The next steps since he also changed his agent. pic.twitter.com/7a8P90dRtn
Reakcja sympatyków madryckiego klubu na deklaracje zawodnika była w ostatnich tygodniach bardzo ostra. Kibice na Metropolitano wielokrotnie wygwizdywali napastnika podczas pierwszych spotkań obecnego sezonu. Álvarez podkreślił jednak, że rozumie gniew fanów i sam na ich miejscu czułby podobną złość. Zawodnik zaznaczył, że docenia hojność oraz wsparcie, jakie otrzymał od sympatyków Atlético mimo trudnej sytuacji, w której się znalazł. Napastnik podziękował również kolegom z zespołu za pomocną dłoń wyciągniętą w tym wymagającym dla niego okresie.