Tymoteusz Puchacz nie ukrywa, że jego ambicje sportowe sięgają znacznie wyżej niż liga azerbejdżańska, w której występuje od lipca 2026 roku. 15-krotny reprezentant Polski, związany obecnie kontraktem z Sabah FK, zadeklarował, że jego ostatecznym celem jest gra w angielskiej elicie. Jak informują media, zawodnik jest gotowy dołączyć do dowolnego zespołu z najwyższej klasy rozgrywkowej w Anglii, wskazując przy tym na Coventry City lub Hull City jako przykłady klubów, w których chętnie by się sprawdził.
Tymoteusz Puchacz
Sabah → Coventry City
Sytuacja jest o tyle ciekawa, że Coventry City przystąpiło do sezonu 2026/27 jako beniaminek Premier League, co czyni deklarację Polaka bardzo konkretnym sygnałem wysłanym w stronę władz tego klubu. Puchacz posiada już doświadczenie na angielskich boiskach, które zbierał w przeszłości podczas występów w Championship w barwach Plymouth Argyle. To właśnie ta znajomość tamtejszej specyfiki gry ma być jego głównym atutem w walce o powrót do jednej z najsilniejszych lig świata.
Obecnie wartość rynkowa lewego obrońcy szacowana jest na około 2,5 miliona euro, a jego umowa z Sabah FK obowiązuje aż do 30 czerwca 2029 roku. Mimo długoterminowego zobowiązania w Azerbejdżanie, determinacja piłkarza do zmiany otoczenia wydaje się duża. „To może być przepustka” – sugerują media w kontekście potencjalnego transferu, który pozwoliłby 27-latkowi ponownie zaistnieć w silniejszej lidze i powalczyć o stabilną pozycję w kadrze narodowej.
Choć zainteresowanie zawodnikiem przejawiały wcześniej także takie marki jak Lech Poznań, Slovan Bratysława czy Schalke 04, to właśnie kierunek angielski pozostaje dla Puchacza priorytetem. Ewentualna transakcja musiałaby wiązać się z wykupem definitywnym, co przy obecnej wycenie zawodnika i jego statusie w klubie z Baku, stawia Coventry City w roli głównego kandydata do przeprowadzenia tego ruchu jeszcze w najbliższych okienkach transferowych.