Samuel Akere przeniósł się z Widzewa Łódź do Wisły Płock, ale jego przyszłość wcale nie musi być związana z Nafciarzami na dłużej. Łodzianie zapewnili sobie możliwość wcześniejszego sprowadzenia 22-latka z powrotem.
Nigeryjczyk został wypożyczony do Wisły do końca obecnego sezonu. W umowie znalazła się opcja wykupu, jednak zanim Płocczanie będą mogli z niej skorzystać, ważną decyzję podejmie Widzew.
Szczegóły porozumienia przedstawił Michał Sporczyk z portalu Nafciarski.pl. Według jego informacji Widzew może już podczas zimowego okna transferowego skrócić wypożyczenie Akere i ściągnąć go z powrotem do Łodzi.
Taki zapis może okazać się szczególnie istotny, jeśli 22-latek szybko wywalczy miejsce w składzie Wisły i pokaże się z dobrej strony w Ekstraklasie. Widzew nie będzie wówczas musiał czekać do zakończenia sezonu i przyglądać się dalszemu rozwojowi sytuacji.
Dopiero jeśli Łodzianie nie skorzystają zimą z możliwości skrócenia wypożyczenia, Akere pozostanie w Płocku na rundę wiosenną. Wtedy po zakończeniu sezonu Wisła będzie mogła wykupić go za 500 tysięcy euro – taką kwotę podaje Sporczyk.
Widzew zachował więc sporą kontrolę nad przyszłością swojego zawodnika. Jeśli Akere przekona w Płocku, może wrócić już zimą. Jeśli łódzki klub nie będzie zainteresowany takim rozwiązaniem, Wisła otrzyma możliwość zatrzymania Nigeryjczyka na stałe.

