James Trafford zamierza latem wymusić odejście z Manchester City. Angielski bramkarz nie chce godzić się na rolę rezerwowego i szuka klubu, w którym odzyska miejsce w podstawowym składzie.
Sytuacja golkipera zmieniła się drastycznie po niespodziewanym transferze Gianluigiego Donnarummy. Włoch błyskawicznie zajął miejsce między słupkami i stał się niepodważalnym numerem jeden w układance Pepa Guardioli. Trafford, który wracał na Etihad Stadium za ponad 27 milionów funtów z nadzieją na regularną grę, musiał zadowolić się zaledwie dziesięcioma występami we wszystkich rozgrywkach. Choć jego kontrakt obowiązuje aż do 2030 roku, zawodnik nie zamierza marnować czasu na ławce rezerwowych, zwłaszcza że klub zablokował jego odejście już podczas zimowego okienka transferowego.
Determinacja zawodnika to świetna wiadomość dla Newcastle United oraz West Ham United. Oba kluby uważnie monitorują sytuację i widzą w 22-latku idealne wzmocnienie swojej obsady bramki. Newcastle szuka następcy dla Nicka Pope’a, który zbliża się do końca swojej kariery i wygasającego kontraktu. Z kolei West Ham potrzebuje realnej konkurencji dla Madsa Hermansena, ponieważ Duńczyk sprowadzony z Leicester City nie spełnia pokładanych w nim oczekiwań. Manchester City woli zatrzymać Anglika jako zmiennika, ale opór piłkarza może ostatecznie doprowadzić do letniej transakcji.
