Kryzys Tottenhamu pogłębia się z każdym tygodniem. Drużyna prowadzona przez Thomasa Franka uległa na własnym stadionie Newcastle United 1:2. Decydujące trafienie dla gości zanotował Jacob Ramsey, co wywołało falę gwizdów ze strony kibiców zgromadzonych na trybunach w Londynie.
Who’s been your Man of the Match? https://t.co/YDT1dFt5qn
Sytuacja Spurs staje się dramatyczna. Po tej porażce zespół zajmuje dopiero 16. miejsce w tabeli Premier League i realnie grozi mu walka o utrzymanie. Była to już 15. przegrana Tottenhamu pod wodzą obecnego szkoleniowca. Newcastle dzięki tej wygranej zdołało oddalić od siebie presję i poprawić nastroje w klubie.
Warto odnotować, że gospodarze przystąpili do tego meczu w zdziesiątkowanym składzie. Na liście nieobecnych znaleźli się kluczowi zawodnicy, tacy jak James Maddison, Cristian Romero, Dejan Kulusevski czy Rodrigo Bentancur. Liczne kontuzje i zawieszenia wyraźnie odbiły się na jakości gry londyńczyków, którzy nie potrafili przeciwstawić się skuteczniejszym „Srokom”.
