Nicolas Jackson może wkrótce zmienić barwy klubowe, ale potencjalni nabywcy muszą przygotować się na ogromny wydatek. RMC Sport informuje, że Chelsea wyceniła swojego napastnika na kwotę, która stała się główną przeszkodą w negocjacjach.
W wyścigu o podpis 25-letniego zawodnika prowadzą Aston Villa oraz Tottenham Hotspur, a sytuację uważnie monitoruje także Atletico Madryt. Problemem pozostają jednak oczekiwania finansowe londyńczyków, którzy żądają za Senegalczyka aż 69 mln euro. To kwota znacznie przewyższająca rynkową wycenę portalu Transfermarkt, który szacuje wartość gracza na około 40 mln euro. Jackson jest związany z Chelsea niezwykle długim kontraktem, obowiązującym aż do 2033 roku.
Skuteczność mimo roli rezerwowego
Ostatni sezon napastnik spędził na wypożyczeniu w Bayernie Monachium, gdzie pełnił głównie rolę dżokera. Choć tylko 15 razy wychodził w podstawowym składzie na 34 rozegrane mecze, zdołał zapisać na swoim koncie 11 bramek i 4 asysty. Takie statystyki przy ograniczonym czasie gry przyciągnęły uwagę klubów szukających wzmocnień w ofensywie. Od momentu transferu z Villarrealu w 2023 roku, Jackson rozegrał dla Chelsea 81 spotkań, w których strzelił 30 goli.
