Marcus Pedersen wyrasta na jednego z najbardziej pożądanych bocznych obrońców na finiszu letniego okna transferowego. Jak informuje Sky Sports, AFC Bournemouth oficjalnie potwierdziło zainteresowanie norweskim defensorem, a rozmowy w sprawie jego przenosin na południowe wybrzeże Anglii nabierają dynamiki. Klub z Premier League poszukuje wzmocnień w formacji obronnej, a 26-letni zawodnik Torino, znany ze swojej ogromnej energii i wydolności, idealnie wpisuje się w profil poszukiwanego gracza.
Marcus Pedersen
Torino→AFC Bournemouth
O sprawie zrobiło się głośno za sprawą tamtejszych mediów, które ujawniły, że Torino zdążyło już odrzucić jedną konkretną propozycję z Wysp Brytyjskich. Hull City zaoferowało za Norwega 5 milionów euro, jednak ta kwota okazała się niewystarczająca dla włodarzy z Turynu. Włoski klub, z którym Pedersen jest związany kontraktem do czerwca 2027 roku, oczekuje za swojego piłkarza kwoty oscylującej w granicach od 8 do 10 milionów euro. Taka wycena sprawia, że walka o podpis zawodnika wciąż pozostaje otwarta.
Sytuacja jest o tyle skomplikowana, że Bournemouth nie jest jedynym podmiotem monitorującym sytuację reprezentanta Norwegii. W wyścigu o Pedersena wymienia się także Fulham oraz tureckie Fenerbahçe, choć w przypadku klubu ze Stambułu ewentualny ruch jest uzależniony od odejścia Nelsona Semedo. Zainteresowanie płynie również z niemieckiej Bundesligi, co stawia Torino w komfortowej pozycji negocjacyjnej. Piłkarz, który dołączył do włoskiej ekipy w lipcu 2025 roku, ma na swoim koncie 36 występów w barwach narodowych.
Obecnie Marcus Pedersen wyceniany jest na około 3,5 miliona euro, jednak determinacja angielskich klubów może wywindować ostateczną cenę transferu znacznie powyżej tej kwoty. Dla Bournemouth pozyskanie Norwega byłoby istotnym krokiem w budowaniu głębi składu przed wymagającymi rozgrywkami ligowymi, zwłaszcza że klub intensywnie poszukuje konkurencji na prawą stronę defensywy.