Feyenoord Rotterdam wycenił swoją gwiazdę na rekordowe 37 milionów euro, co rzuca nowe światło na potencjalny transfer Anisa Hadj Moussy do jednej z najsilniejszych lig świata. Jak informują tamtejsi dziennikarze, algierski skrzydłowy osobiście odrzucił lukratywną propozycję z Al Ahli, która opiewała na 30 milionów euro. 24-letni reprezentant swojego kraju, mający na koncie 18 występów w narodowych barwach, nie jest zainteresowany kierunkiem saudyjskim, ponieważ jego priorytetem pozostaje kontynuowanie kariery na europejskich boiskach.
Anis Hadj Moussa
Feyenoord→Brighton & Hove Albion
Wokół zawodnika narosło w ostatnich dniach wiele spekulacji, jednak najnowsze doniesienia studzą emocje kibiców na Wyspach Brytyjskich. Choć media łączyły piłkarza z Brighton & Hove Albion oraz Newcastle United, doniesienia te zostały oficjalnie zdementowane. Według informacji przekazanych przez Algemeen Dagblad, holenderski klub nie otrzymał dotychczas żadnej konkretnej oferty z tych kierunków. Dyrektor sportowy Newcastle United również wysłał jasny sygnał, ucinając plotki o rzekomym sfinalizowaniu rozmów, które pojawiały się w mediach społecznościowych.
Mimo braku oficjalnych ofert z Premier League, Feyenoord przygotował już strategię negocjacyjną na wypadek zainteresowania z Anglii. Klub z Rotterdamu oczekuje około 35 milionów euro od brytyjskich kontrahentów, co ma być kwotą wyjściową przy ewentualnych rozmowach. Hadj Moussa, który dołączył do Feyenoordu w 2024 roku, jest obecnie wyceniany przez rynek na około 35 milionów euro, a jego determinacja, by trafić do silniejszej ligi europejskiej, może wymusić na działaczach szybkie decyzje przed zamknięciem letniego okna transferowego.
Ciekawym wątkiem w całej sprawie jest postać Matthiasa Jaissle, który na początku sierpnia objął stery w Newcastle United. Niemiecki szkoleniowiec już wcześniej, pracując w Al Ahli, starał się sprowadzić Algierczyka do swojego zespołu, jednak wtedy rozmowy zakończyły się fiaskiem z powodu preferencji samego zawodnika. Obecna sytuacja stawia pod znakiem zapytania, czy trener ponownie spróbuje przekonać Hadj Moussę do współpracy, tym razem oferując mu szansę na debiut w angielskiej elicie.