To będzie pierwsze wzmocnienie Widzewa w tym oknie? Wkrótce oficjalne potwierdzenie!

Maksymilian KotowskiMaksymilian Kotowski
29 maja 2026 10:13
To będzie pierwsze wzmocnienie Widzewa w tym oknie? Wkrótce oficjalne potwierdzenie!

Wszystko wskazuje na to, że Widzew Łódź jest o krok od sfinalizowania jednego z najważniejszych ruchów organizacyjnych przed nowym sezonem. Po miesiącach spekulacji coraz bliżej wydaje się przejście Łukasza Masłowskiego do łódzkiego klubu.

Jagiellonia Białystok oficjalnie poinformowała, że dotychczasowy dyrektor sportowy zakończy pracę w klubie z dniem 30 czerwca 2026 roku. Odejście jednego z architektów największych sukcesów w historii białostockiego zespołu było od dłuższego czasu łączone z możliwą przeprowadzką do Widzewa.

W komunikacie Jagiellonia potwierdziła, że Masłowski skorzystał z zapisów kontraktowych i mimo prowadzonych rozmów nie zdecydował się na przedłużenie współpracy. Do końca czerwca będzie jeszcze odpowiadał za sprawy związane z letnim oknem transferowym oraz proces przekazania obowiązków swojemu następcy.

Choć białostocki klub nie odniósł się do przyszłości dyrektora sportowego, jego odejście może otworzyć drogę do objęcia stanowiska w Widzewie. Taki scenariusz pojawia się w mediach od wielu miesięcy, a najnowszy komunikat Jagiellonii jest kolejnym sygnałem, że sprawa zmierza ku finalizacji. Jeżeli rzeczywiście Masłowski trafi do łódzkiego klubu, będzie to dla niego ogromne wzmocnienie.

Masłowski pracował w Jagiellonii od marca 2022 roku. W tym czasie klub sięgnął po pierwsze w historii mistrzostwo Polski, zdobył Superpuchar Polski, wywalczył medale Ekstraklasy i zanotował udane występy na arenie międzynarodowej. Jego praca była powszechnie uznawana za jeden z fundamentów sportowego rozwoju klubu.

Na oficjalne potwierdzenie kolejnego kroku w karierze 44-letniego działacza trzeba jeszcze poczekać. Wszystko wskazuje jednak na to, że już w najbliższym czasie Widzew może ogłosić pozyskanie człowieka, który ma odegrać kluczową rolę w budowie drużyny na kolejne lata.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!