Tenisiści spoza ścisłej czołówki rankingu również przekraczają milion dolarów z samych nagród turniejowych. Aleksandar Kovacevic i Rinky Hijikata osiągnęli ten próg w sezonie, w którym każdy z nich wygrał tylko 15 meczów ATP.
Najlepsi zawodnicy od paru lat domagają się wyższych nagród w turniejach wielkoszlemowych. Wśród liderów tych apeli są Jannik Sinner, Aryna Sabalenka i Carlos Alcaraz, a w ciągu ostatniego roku nagrody w czterech turniejach Wielkiego Szlema wyraźnie wzrosły. Powołano też Grand Slam Players Council, czyli radę doradczą zawodników, która ma dać graczom większy wpływ na zarządzanie czterema największymi turniejami.
Miliony dolarów także poza ścisłą czołówką
W męskiej części rady zasiądą Novak Djokovic, Alexander Zverev, Ben Shelton, Felix Auger-Aliassime, Lorenzo Musetti i Arthur Rinderknech, z kolei kobiecą reprezentację tworzą Aryna Sabalenka, Elena Rybakina, Jessica Pegula, Elina Svitolina, Maria Sakkari i Iva Jovic. Gracze chcą wywalczyć jeszcze większą część zysków ze Szlemów, ale obecne zarobki zawodników spoza elity pokazują, że podwyżki docierają już dalej w głąb rankingu. Na liście zarobków w męskim tenisie w 2026 roku prowadzi Alexander Zverev. Po zwycięstwach w Roland Garros i US Open jego nagrody turniejowe mają wkrótce przekroczyć 15 mln dolarów. Carlos Alcaraz zebrał niemal 6 mln, choć kontuzja nadgarstka wyłączyła go z dużej części sezonu. Z kolei Elena Rybakina zbliża się do granicy 11 mln dolarów po sezonie, w którym zdobyła dwa tytuły wielkoszlemowe.
Kovacevic, 81. tenisista świata, to jeden z najniżej sklasyfikowanych zawodników, którzy przekroczyli w tym roku milion dolarów. Osiągnął ten pułap, mimo że w ATP Tour wygrał 15 spotkań i poniósł 24 porażki. Ponad milion zgromadził też zajmujący 85. miejsce Rinky Hijikata, który również zanotował zaledwie 15 wygranych meczów w cyklu. Trzykrotny triumfator turniejów wielkoszlemowych Stan Wawrinka jest 142. w rankingu, a jego nagrody wynoszą 921 870 dolarów. Z kolei sklasyfikowany na 108. pozycji Giovanni Mpetshi Perricard wygrał w słabym sezonie tylko osiem meczów, ale otrzymał 780 143 dolary.
W kobiecym tenisie nagrody są niższe, jednak Janice Tjen z Indonezji, 47. zawodniczka rankingu, należy do najniżej notowanych tenisistek z milionem dolarów na koncie. Solana Sierra, numer 101, przekroczyła tę kwotę mimo bilansu 21 zwycięstw i 25 porażek w WTA Tour. Ponad milion zarobiła również Katie Boulter, choć przez większą część sezonu nie wyróżniała się szczególnie. Z kolei Emma Raducanu otrzymała w 2026 roku ponad 600 tys. dolarów, mimo że od finału turnieju w Queen’s Club w czerwcu nie rozegrała żadnego meczu. Tenisiści sami opłacają podróże, trenerów i podatki od zarobków, dlatego kwoty nagród nie są ich czystym dochodem.
