Ten piłkarz Legii myśli już tylko o odejściu? „Największe rozczarowanie”

Maksymilian KotowskiMaksymilian Kotowski
17 kwietnia 2026 16:38
Ten piłkarz Legii myśli już tylko o odejściu? „Największe rozczarowanie”

Kacper Urbański, który miał stać się nową gwiazdą Ekstraklasy, znalazł się w impasie, a eksperci sugerują, że młody pomocnik może już rozważać jak najszybsze opuszczenie warszawskiego klubu. Rekordowy transfer za 3,5 miliona euro stał się symbolem sportowego regresu zawodnika, który jeszcze niedawno rywalizował w Lidze Mistrzów.

Historia pobytu Kacpra Urbańskiego w stolicy wydaje się naznaczona niepowodzeniem od samego momentu podpisania kontraktu we wrześniu 2025 roku. Choć transfer ten okrzyknięto absolutnym hitem, a Legia Warszawa wydała na piłkarza rekordową kwotę 3,5 miliona euro, kulisy operacji wskazują na głęboki konflikt interesów. Ówczesny szkoleniowiec LEgii, Edward Iordănescu, od początku miał być przeciwny temu wzmocnieniu, unikając nawet udziału w wideokonferencji z zawodnikiem.

Zmiana na stanowisku trenera nie przyniosła jednak oczekiwanego zwrotu akcji. Marek Papszun, który przejął zespół, dość surowo ocenia wkład młodego reprezentanta w grę drużyny. Po jednym ze spotkań szkoleniowiec otwarcie przyznał:

„Kacper Urbański dostał kilka szans i niewiele z tego wynikało, dlatego Wahan dostaje więcej minut, a Adamski wszedł jako drugi napastnik”. 

W efekcie zawodnik, który miał dominować w lidze, stał się głębokim rezerwowym, notując w jednym z ostatnich meczów zaledwie czterominutowy występ.

Tomasz Lipiński w programie „Odprawa przedmeczowa” w Canal+ zasugerował, że sytuacja jest na tyle zła, iż piłkarz prawdopodobnie myśli już tylko o odejściu.

„Myślę, że Kacper Urbański teraz myśli o tym, żeby jak najdalej stąd uciekać, bo przy tym trenerze nie sądzę, żeby miał przyjemność z gry, chciał grać tak jak lubi. To nie jest tylko wina trenera, wina jest również w Urbańskim. W tym momencie, gdybyśmy mieli wybierać jedno z większych rozczarowań tego sezonu, to myślę, że Kacper Urbański byłby w pierwszej trójce” – ocenił Lipiński.

Choć przy transferze obiecano Urbańskiemu, że klub nie będzie blokował ewentulnych zagranicznych ofert, obecnie trudno przypuszczać, by po tak słabym okresie ustawiała się po niego kolejka chętnych.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!