Pogoń Szczecin może wkrótce przeprowadzić głośny ruch na krajowym rynku. Jeden z najbardziej doświadczonych napastników Ekstraklasy ma przed sobą konkretną propozycję, a jego obecny klub nadal nie doprowadził do finalizacji nowej umowy.
Jak poinformował Bartłomiej Kalinkowski na antenie Meczyków, Pogoń złożyła ofertę Jean-Pierre’owi Nsame. Według tych informacji kontrakt jest już przygotowany i pozostaje jedynie do podpisania.
– Nsame ma propozycje. Na stole leży oferta z Pogoni Szczecin – kontrakt tylko do podpisu. Legia musi się spieszyć, żeby zatrzymać napastnika. Nie jest wykluczone, że Nsame nie będzie chciał tyle czekać – przekazał Kalinkowski.
Sytuacja Kameruńczyka w Legii Warszawa pozostaje niejasna. Jego umowa wygasa 30 czerwca 2026 roku, a mimo uzgodnienia warunków nowego kontraktu dokumenty nadal nie zostały podpisane.
Według wcześniejszych doniesień Nsame zgodził się nawet na obniżkę wynagrodzenia o 40 procent. Problemem mają być jednak finanse Legii. Stołeczny klub najpierw potrzebuje ruchu wychodzącego, by móc zagwarantować środki na dalszą współpracę z napastnikiem. W tym kontekście najczęściej wymieniani są Mileta Rajović i Antonio Čolak. Szczególnie trudna wydaje się jednak sytuacja pierwszego z nich, który nie ma być zainteresowany odejściem z Warszawy.
Czas działa na niekorzyść Legii. Nsame nie zamierza czekać bez końca, a jego przedstawiciele rozmawiają z innymi klubami. Oferta Pogoni może więc okazać się realną alternatywą, jeśli Warszawianie nie doprowadzą sprawy do końca w najbliższych dniach.
Za zatrzymaniem 33-letniego napastnika mocno opowiada się Marek Papszun. Szkoleniowiec ma być zwolennikiem pozostawienia Kameruńczyka mimo jego wieku i faktu, że Legia pozyskała już latem Łukasza Zjawińskiego.
Nsame zakończył sezon 2025/26 z dorobkiem 11 bramek w 19 spotkaniach. Taki bilans osiągnął mimo długiej przerwy spowodowanej kontuzją ścięgna Achillesa.

