West Ham idzie na całość. Odrzucono 20 milionów, ale Londyńczycy szykują drugie uderzenie

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
11 sierpnia 2026 10:06
West Ham idzie na całość. Odrzucono 20 milionów, ale Londyńczycy szykują drugie uderzenie
Źródło: thehardtackle.com

West Ham United wyrasta na głównego faworyta w wyścigu o podpis Troya Parrotta, 24-letniego napastnika AZ Alkmaar. Jak donoszą media, londyński klub przygotowuje drugą, znacznie wyższą ofertę za reprezentanta Irlandii. Pierwsza propozycja opiewająca na 20 milionów euro została odrzucona, ale włodarze z East London nie dają za wygraną w walce o bramkostrzelnego snajpera.

Sytuacja w ataku West Hamu jest napięta, co zmusza klub do zdecydowanych ruchów na rynku transferowym. Po odejściu Calluma Wilsona do Brentfordu i przy niepewnej przyszłości Valentina Castellanosa, priorytetem stało się sprowadzenie nowej „dziewiątki”. Dodatkowo Niclas Fullkrug został odsunięty od zespołu przez trenera Nuno Espirito Santo, co tylko potęguje potrzebę wzmocnień. Parrott, który w barwach AZ Alkmaar stał się prawdziwą maszyną do zdobywania bramek, wydaje się idealnym rozwiązaniem problemów ofensywnych.

Transferowy rekord na horyzoncie

Irlandczyk ma za sobą fenomenalny sezon 2025/26, w którym strzelił 31 goli i zanotował 12 asyst w 48 występach. Jego wartość rynkowa gwałtownie wzrosła po tym, jak zdobył wszystkie pięć bramek dla swojej reprezentacji w barażach o mistrzostwa świata przeciwko Portugalii i Węgrom. AZ Alkmaar doskonale zdaje sobie sprawę z potencjału swojego zawodnika i oczekuje kwoty w przedziale 25-30 milionów euro. West Ham jest gotowy zbliżyć się do tych żądań, aby sfinalizować transakcję jeszcze w tym oknie.

Sprowadzenie Parrotta ma być długofalowym rozwiązaniem, które pomoże klubowi wywalczyć awans w sezonie 2026/27, a w przyszłości pozwoli realnie myśleć o powrocie do europejskich pucharów. Negocjacje między klubami mają nabrać tempa natychmiast po wpłynięciu poprawionej oferty. Wszystko wskazuje na to, że powrót napastnika do Londynu jest teraz zależny wyłącznie od ostatecznej wyceny, jaką zaakceptują działacze z Eredivisie.

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!