Tajna rozmowa w prywatnym domu. Bayern próbował ukraść Haalanda już 4 lata temu

Paweł MilińskiPaweł Miliński
4 marca 2026 01:29

Sytuacja Erlinga Haalanda w Manchesterze City staje się coraz bardziej napięta, a najnowsze doniesienia sugerują, że Norweg może zdecydować się na drastyczny krok już podczas nadchodzącego okna transferowego. Mimo że napastnik jest związany z angielskim klubem umową aż do 2034 roku, w jego kontrakcie ma znajdować się specjalna klauzula odejścia. Jak informują media, 25-letni snajper jest rozczarowany ostatnimi wynikami drużyny i poważnie rozważa zmianę barw klubowych. Dodatkowym czynnikiem wpływającym na niepewność zawodnika jest sytuacja Pepa Guardioli, którego kontrakt wygasa w 2027 roku, jednak coraz częściej mówi się o jego odejściu z Etihad Stadium już tego lata.

Karta transferu

Erling Haaland

Manchester CityFC Bayern München

Napastnik//200.0M
Erling Haaland

W wyścigu po podpis bramkostrzelnego napastnika na czoło wysuwa się Bayern Monachium, który od lat marzy o sprowadzeniu Norwega do Bawarii. Według informacji ujawnionych w książce „Transfer Insider”, przedstawiciele niemieckiego klubu już w 2021 roku prowadzili tajne negocjacje z zawodnikiem, zapraszając go nawet do prywatnego domu ówczesnego dyrektora sportowego. Wówczas Manchester City przelicytował ofertę monachijczyków, ale teraz, po „niespodziewanie słabym sezonie” Obywateli, temat powraca ze zdwojoną siłą. Bayern nie jest jednak osamotniony w tych dążeniach – sytuację monitorują również Real Madryt, FC Barcelona oraz Paris Saint-Germain.

Haaland w obecnym sezonie 2025/2026 potwierdza swoją absolutną dominację, notując 22 gole i 7 asyst w rozgrywkach Premier League. Jego wartość rynkowa szacowana jest na astronomiczne 200 milionów euro, co czyni go jednym z najdroższych piłkarzy świata. Podczas gdy media spekulują o potencjalnym partnerstwie Haalanda z Harrym Kane'em w Monachium, działacze Barcelony również deklarują gotowość finansową do przeprowadzenia tej operacji. Obecnie napastnik kontynuuje strzelecką serię w Anglii, ale sygnały o chęci aktywowania klauzuli odejścia sprawiają, że jego przyszłość w Manchesterze stoi pod dużym znakiem zapytania.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!