Aston Villa wyrasta na jednego z głównych faworytów w wyścigu o podpis Pascala Struijka, 26-letniego środkowego obrońcy Leeds United. Jak donoszą media, klub z Birmingham przygotowuje ofertę opiewającą na 25 milionów funtów. Holender ma być brakującym ogniwem w defensywie zespołu, który walczy o najwyższe cele w angielskiej ekstraklasie.
Unai Emery szuka wzmocnień, które pozwolą drużynie na skuteczną rywalizację w Lidze Mistrzów. Struijk jest postrzegany jako realne ulepszenie formacji obronnej, w której Tyrone Mings zmaga się z kontuzjami i wahaniami formy. Kwota 25 milionów funtów wydaje się atrakcyjna za zawodnika w szczytowym momencie kariery, jednak Leeds United może stawiać opór. Klub z Elland Road walczy o przetrwanie i nie chce tracić swojego kluczowego ogniwa przed nadchodzącym sezonem.
Giganci ruszają do ofensywy transferowej
Sytuację defensora monitorują także Tottenham oraz Newcastle United. W Londynie Struijk jest rozważany jako potencjalny następca Cristiana Romero, o którego odejściu spekuluje się od wielu miesięcy. Z kolei ekipa Srok widzi w Holendrze idealnego następcę dla doświadczonych Dana Burna czy Fabiana Schara. Rywalizacja trzech bogatych klubów sprawia, że Leeds United czeka niezwykle trudne zadanie utrzymania swojego lidera, który chce grać o trofea i występować w europejskich pucharach.
Sam zawodnik może być mocno kuszony perspektywą zmiany otoczenia. Obecnie Leeds United nie jest w stanie zagwarantować mu walki o prestiżowe cele, co przy zainteresowaniu ze strony uczestników Ligi Mistrzów stawia przyszłość obrońcy pod dużym znakiem zapytania. Decydujące okaże się to, czy włodarze z Elland Road uznają propozycję na poziomie 25 milionów funtów za wystarczającą, by pozwolić swojej gwieździe na odejście do ligowego rywala.
